Boeing 737 zaginął po starcie w Indonezji. Runął do morza niedługo po starcie
Samolot pasażerski z 62 osobami na pokładzie zaginął wkrótce po starcie ze stolicy Indonezji, Dżakarty - podaje Reuters. Maszyna leciała z Dżakarty do Pontiaku w prowincji Borneo Zachodnie. Trwa akcja poszukiwawcza. Tymczasem w okolicy, gdzie ostatni raz widziano boeinga, znaleziono szczątki przypominające fragmenty wraku. Indonezyjska telewizja cytowana przez chińską agencję Xinhua podała, że samolot najprawdopodobniej runął do Morza Jawajskiego.
Boeing 737-500, należący do indonezyjskich linii lotniczych Sriwijaya Air, zniknął z radarów kilka minut po starcie z Dżakarty – podała agencja Reutera. Na pokładzie było 56 pasażerów i sześciu członków załogi. Początkowo mówiono o minimum 50 osobach. Samolot nagle zaczął bardzo szybko opadać i stracił ponad 10000 stóp wysokości w mniej niż minutę - wynika z ustaleń serwisu Flightradar24.
Boeing 737-500 zniknął z radarów. Znaleziono szczątki samolotu?
Wieża na lotnisku w Dżakarcie straciła kontakt z Boeingiem 737 należącym do linii Sriwijaya Air zaraz po jego starcie - podało indonezyjskie ministerstwo transportu. Samolot obsługiwał rejs pasażerski z Dżakarty do Pontiaku w prowincji Borneo Zachodnie. Maszyna zdołała odlecieć na niewielką odległość na północ od lotniska. Zniknęła z radarów nad Morzem Jawajskim.
Według Flightradar.com lot o długości 452 mil miał trwać 95 minut. Sriwijaya Air nie wydało jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie zdarzenia, twierdząc, że musi najpierw zebrać i sprawdzić wszystkie dane. Tymczasem według CNN Indonesia.com niedaleko miejsca, gdzie po raz ostatni widziano maszynę, z wody wyłowiono szczątki przypominające fragmenty wraku samolotu, a mieszkańcy mieli usłyszeć dwie eksplozje.
Przedstawiciel lokalnych władz powiedział stacji Kompas TV, że rybacy natknęli się w Morzu Jawajskim na części maszyny. - Znaleźliśmy jakieś kable, parę dżinsów oraz metalowe części w morzu - powiedział korespondentowi CNN Indonesia.com niejaki Zulkifli, przedstawiciel lokalnych struktur bezpieczeństwa.
Agencja ratownictwa lotniczego Basarnas podała, że znalazła "podejrzane szczątki w morzu na północ od Dżakarty", ale - jak podkreślił jej przedstawiciel Agus Haryono: "na obecnym etapie nie może jeszcze ostatecznie potwierdzić, że odnoszą się one do rejsu SJ182 obsługiwanego przez linie Sriwijaya Air". Z kolei indonezyjska telewizja cytowana przez chińską agencję Xinhua podała, że samolot najprawdopodobniej runął do Morza Jawajskiego.
RadioZET.pl/CNN/BBC/Independent.co.uk/Reuters/PAP/Flightradar24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET