Broń jądrowa w Polsce? Łukaszenka grzmi: "trzeba podjąć środki"

Magdalena Barszczak
2 min. czytania
07.10.2022 13:13
Obserwuj nas na Google

Rozmieszczenie arsenałów nuklearnych w Polsce stanowi zagrożenie dla Białorusi - oświadczył Alaksandr Łukaszenka na spotkaniu z rządem. Kłamliwa wypowiedź to reakcja na słowa prezydenta Andrzeja Dudy, który mówił o możliwym dołączeniu Polski do programu Nuclear Sharing.

Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin
fot. AP/East News/HANDOUT/AFP PHOTO/Russian Defence Ministry

Alaksandr Łukaszenka znów straszy. Przywódca Białorusi odniósł się do wywiadu  Andrzeja Dudy dla "Gazety Polskiej". Padły tam słowa o tym, że Polska rozmawiała z USA o możliwości objęcia naszego kraju parasolem nuklearnym NATO.

Łukaszenka o broni jądrowej w Polsce. Prezydent Białorusi grozi

- Broń jądrowa w Polsce? Co to znaczy? Że naprawdę stoimy przed atakiem taktyczną bronią jądrową – powiedział Łukaszenka, cytowany przez rosyjską agencję RIA Novosti. Podkreślił, że "w tej sytuacji trzeba podjąć środki, bo Białoruś takiej broni nie posiada".

Redakcja poleca

Przywódca Białorusi dodał także, że omówił już temat ewentualnego rozmieszczenia broni jądrowej w Polsce ze swoim rosyjskim odpowiednikiem.

Wcześniej Łukaszenka powiedział na spotkaniu z Putinem o konieczności rozważenia lustrzanej odpowiedzi na agresję Zachodu i poprosił Rosję o pomoc w modernizacji samolotów, aby mogły przenosić głowice nuklearne. Pod koniec sierpnia prezydent Białorusi ogłosił, że zadanie to zostało wykonane.

Nuclear Sharing. USA odpowiadają Andrzejowi Dudzie

Andrzej Duda, odpowiadając w "Gazecie Polskiej" na pytanie o rosyjskie groźby użycia broni jądrowej, stwierdził, że to wskazuje na myślenie, że "jeśli Rosja ma nie być wielka, to świat mógłby nie istnieć". - Problemem przede wszystkim jest to, że nie mamy broni nuklearnej. Nic nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie jako Polska mieli posiadać ją w naszej gestii. Zawsze jest potencjalna możliwość udziału w Nuclear Sharing. Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym, czy Stany Zjednoczone rozważają taką możliwość. Temat jest otwarty – powiedział polski prezydent.

O tę kwestię pytany był na czwartkowej konferencji prasowej rzecznik Departamentu Stanu Vedant Patel. Podkreślił, że "Polska jest ważnym sojusznikiem NATO w regionie", ale "USA nie prowadzą negocjacji z Polską w sprawie możliwego rozmieszczenia broni atomowej w ramach programu Nuclear Sharing". - I mogę powiedzieć, że Stany Zjednoczone nie mają planów rozmieszczenia broni jądrowej na terytorium członków NATO, którzy przystąpili do Sojuszu po 1997 roku - dodał.

Nuclear Sharing to program NATO, element polityki w zakresie odstraszania jądrowego. Umożliwia udostępnienie głowic jądrowych państwom członkowskim nieposiadającym własnej broni jądrowej. Od listopada 2009 r. w ramach Nuclear Sharing amerykańska broń jądrowa znajduje się na terenie Belgii, Niemiec, Włoch, Holandii i Turcji.

RadioZET.pl/RIA Novosti/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET