Samolot z polskimi turystami lądował awaryjnie. "Silnik zaczął warkotać"
Samolot Wizz Air lecący z Burgas do Warszawy lądował awaryjnie krótko po starcie maszyny – podał w poniedziałek portal Gazeta.pl. Przyczyną miało być zderzenie z ptakiem, prowadzące do uszkodzenia silnika.
Samolot linii Wizz Air lądował awaryjnie na lotnisku w bułgarskim Burgas, niedługo po starcie maszyny. Na pokładzie znajdowali się polscy turyści. Jeden z nich przekazał informację serwisowi Gazeta.pl
Lot do Warszawy mógł zostać przerwany wskutek zderzenia z ptakiem. – Kilkadziesiąt sekund po starcie usłyszeliśmy uderzenie z prawej strony, po czym silnik zaczął warkotać – relacjonuje w rozmowie z Gazeta.pl pasażer maszyny z Polski.
Samolot z turystami z Polski lądował awaryjnie. "Silnik zaczął warkotać"
Rozmówca portalu dodał, że krótko po starcie samolot przestał się wznosić. Samo lądowanie awaryjne przebiegło bez problemów. – Kilka minut później pilot poinformował nas, że zderzyliśmy się z ptakiem i konieczne jest lądowanie w Burgas. Samo lądowanie przebiegło bezproblemowo, choć zdenerwowanie pasażerów było odczuwalne – powiedział portalowi podróżny z Polski.
Pasażerowie zostali poproszeni o zabranie ze sobą bagaży. Czekają na ponowne rozpoczęcie podróży do Warszawy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET