Atak na ośrodek z materiałami promieniotwórczymi. "Wybuchł pożar"
Doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko poinformował, że w czwartek wieczorem doszło do rosyjskiego ataku lotniczego na Instytut Fizyczno-Techniczny w Charkowie, gdzie są materiały promieniotwórcze.
Pożar po rosyjskim nalocie na ośrodek z materiałami promieniotwórczymi w Charkowie. "O godzinie 20.30 (godz. 19.30 w Polsce) przeprowadzono nalot na Charkowski Instytut Fizyczno-Techniczny w Piatichatkach. (...) Tam znajdują się źródła promieniowania wykorzystywane w celach naukowych" - napisał Heraszczenko w komunikatorze Telegram. Później dodał, że po ataku wybuchł pożar. Według władz ukraińskich na instytut została zrzucona bomba.
Siły rosyjskie zniszczyły dotąd 400 wielopiętrowych bloków mieszkalnych w Charkowie – powiedział w czwartek mer Ihor Terechow.
Dane na temat zniszczeń w Charkowie i obwodzie charkowskim podała w czwartek także tamtejsza policja, na którą powołuje się w Telegramie portal Suspilne-Charkiv.
Według tych informacji w ciągu 15 dni rosyjskiej agresji ogółem zniszczone zostały 472 budynki – 264 wielopiętrowych i 109 domów prywatnych w Charkowie oraz 13 wielopiętrowych i 86 prywatnych na terenie obwodu. Położony na północnym wschodzie kraju Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, znajduje się pod ciągłym ostrzałem armii rosyjskiej.
RadioZET.pl/ PAP
Wojna w Ukrainie na żywo. Najważniejsze informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET