`

Chiny dostarczyły rakiety w tajnej operacji. Samoloty pojawiły się nad Europą

Maciej Walasek
2 min. czytania
11.04.2022 01:38
Obserwuj nas na Google

Sześć chińskich samolotów wylądowało w sobotę na lotnisku w Belgradzie, dostarczając Serbii systemy przeciwlotnicze - przekazała agencja Associated Press. Zdaniem Aleksandara Radicia, serbskiego analityka wojskowego, "Chińczycy przeprowadzili demonstrację siły".

chińskie samoloty w Belgradzie
fot. Ninoslav Safarić/Twitter

Informację o tym, że Serbia miała otrzymać od Chin rakiety ziemia-powietrze HQ-22 podała agencja Associated Press. Sprzęt jest porównywalny do amerykańskich Patriotów, a także rosyjskiego systemu S-300. Portal The Drive zwraca uwagę, że chińskie samoloty pojawiły się na mapach różnych aplikacji w nocy z piątku na sobotę i nad ranem 9 kwietnia, wylądowały na cywilnym lotnisku w Belgradzie.

"Pojawienie się Y-20 wywołało zdumienie, ponieważ latały masowo, w przeciwieństwie do serii lotów pojedynczych samolotów. Obecność Y-20 w Europie w jakiejkolwiek liczbie jest również wciąż dość nowym zjawiskiem" - czytamy w serwisie.

Redakcja poleca

Serbia otrzymała rakiety od Chin. "Demonstracja siły"

O ile Ministerstwo Obrony Serbii nie odniosło się do tej sprawy, wieści najprawdopodobniej potwierdził prezydent Serbii Aleksandar Vucić, który zapowiedział, że we wtorek lub środę Serbia zaprezentuje "nową chlubę serbskiego wojska". Wcześniej Aleksandar Vucić narzekał na sąsiadujące państwa NATO, tłumacząc, że kraje nie chcą zgodzić się na loty transportowe nad ich terytorium. Z kolei serbski analityk wojskowy, Aleksandar Radić, zauważył, że "Chińczycy przeprowadzają demonstrację siły".

Jakiś czas temu rząd Serbii postanowił zakupić trzy takie baterie. Każda z nich składa się z trzech samobieżnych wyrzutni, a także stanowiska dowodzenia ze stacją radiolokacyjną kierowania ogniem. Zasięg systemu sięga 100 km. Na tej długości może on eliminować drony, helikoptery, samoloty, czy pociski manewrujące i balistyczne.

Tajna operacja Chin. Dostarczyli Serbom swoje rakiety

Associated Press zauważa obawy Zachodu przed zbrojeniem się Serbii, co ich zdaniem może zachęcić władze do nowej wojny na Bałkanach.

"Zachód obawia się, że militaryzacja Serbii może doprowadzić do kolejnej wojny na Bałkanach. Szczególnie narażone ma być Kosowo, które oderwało się w 2008 roku. Serbia, Rosja i Chiny nie uznały nowo powstałego kraju" - podaje AP.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET