Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Kobieta, która wraz z córką pojawiła się w pekińskiej restauracji McDonalds, dokonała zamówienia na wynos. Jak relacjonuje, kupiła dla swojego dziecka zestaw Mcnuggetsów. Po trzecim, zjedzonym kawałku dziewczynka zaczęła się krztusić. Okazało się, że kawałeczki kurczaka były obrośnięte pierzem. Jak podają zagraniczne media, m.in. Daily Mail, dziecko na szczęście nie zatruło się.
"Pióra były przyczepione do skrzydła kurczaka”
Kiedy mieszkanka Pekinu wróciła do lokalu by złożyć skargę, menedżer restauracji chciał zaoferować jej 10-krotną wartość zamówienia, 300 yuanów w kuponach na jedzenie oraz w gotówce.
Kobieta jednak odmówiła. Udała się wprost do instytucji zajmującej się kontrolą żywności, gdzie zgłosiła całe zdarzenie. Film i zdjęcia z sytuacji opublikowała w chińskiej aplikacji Weibo.
- Pióra były przyczepione do skrzydła kurczaka. Nasuwają się pytania o to, jak restauracja dba o jakość żywności - komentowała później w rozmowie z dziennikarzami. Dodawała również, że jej dziecko – na samo wspomnienie o tym zdarzeniu – wciąż ma odruch wymiotny przed jedzeniem.
W aplikacji Weibo jakiś czas później pojawiło się oświadczenie restauracji. Sieć przeprosiła i zapowiedziała wszczęcie śledztwa, wyjaśniającego przykry incydent
RadioZET/Daily Mail/Weibo/Facebook/Youtube
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET