Słynny performer spadł z 62. piętra. Przerażające nagranie [WIDEO]
Lubił adrenalinę i ryzyko. Nie żyje młody Chińczyk, który w mediach społecznościowych zasłynął z wspinaczki na najwyższe budynki świata bez żadnych zabezpieczeń. Ostatni wyczyn przypłacił życiem.
Wu Yongning zgromadził tysiące obserwujących na Weibo, czyli popularnym portalu społecznościowym w Chinach. Kaskader filmowy i fan wschodnich sztuk walki zamieszczał w sieci mrożące krew w żyłach filmiki wideo, na których wykonywał przeróżne akrobacje na wysokich budynkach bez użycia sprzętu zabezpieczającego.
Jak podaje BBC, 8 listopada słynny performer wspinał się na szczyt 62-piętrowego centrum handlowego Huayuan Hua w chińskim mieście Changsha. Wyzwanie zakończyło się tragicznie. O śmierci Yongninga poinformowała w social mediach jego dziewczyna.
26-latek za dotarcie na sam szczyt wieżowca miał zarobić 100 tys. juanów, czyli 53 tys. złotych. Pieniądze chciał przeznaczyć na ślub oraz pokrycie kosztów leczenia chorej matki.
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET