Ciężki ostrzał centrum Charkowa. Wybuchy i łuna ognia nad miastem
Centrum Charkowa zostało ostrzelane w poniedziałek wieczorem przez wojska rosyjskie. Na zdjęciach i filmach udostępnionych w mediach społecznościowych widać wybuchy i łuny ognia nad 1,5-milionowym miastem we wschodniej Ukrainie.
Rosja od 19 dni kontynuuje inwazję na Ukrainę. Jednym z głównych celów wojsk Putina jest Charków. W poniedziałek wieczorem centrum 1,5-milionowego (dane sprzed wojny) miasta znów stało się celem dla rosyjskich pocisków.
Na filmach i zdjęciach udostępnionych w mediach społecznościowych widać serię wybuchów oraz pożary w centrum Charkowa. Miejscowe służby podały informacji o potencjalnych ofiarach i rannych ataków.
Charków na celowniku wojsk Putina
W obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy w poniedziałek odnotowano ostrzał z Iskanderów z terytorium Rosji - poinformował szef władz tego regionu Ołeh Syniehubow. Rosjanie kontynuują uderzenia w osiedla mieszkaniowe Charkowa, niszczą historyczne centrum - relacjonuje szef władz obwodowych. Ostrzeliwane są miasta Czuhujiw, Izium, Dergacze.
- Dziś wróg uderzał m.in. systemami rakietowymi Iskander. Według informacji sztabu obrony atakowano z terytorium Rosji. (...) Wróg cynicznie atakuje infrastrukturę cywilną. Bądźcie uważni - ostrzegł mieszkańców Syniehubow. Wezwał też ich do tego, by informowali policję o podejrzanych osobach czy przypadkach maruderstwa.
Z powodu ostrzałów Charkowa zniszczonych jest prawie 600 domów mieszkalnych, 50 szkół, a także placówki medyczne - podały w poniedziałek służby prasowe charkowskiej rady miejskiej na komunikatorze Telegram.
Domów, które ucierpiały, nie można już odremontować, tak więc ich lokatorzy "faktycznie stracili mieszkania" - głosił komunikat. Wśród zniszczonych placówek medycznych są m.in. szpitale porodowe.
ZOBACZ TAKŻE: wojna na żywo - najnowsze informacje z Ukrainy
Mer miasta Ihor Terehow rozmawiał o sytuacji w Charkowie z amerykańską polityk Lori Lightfoot, która jest merem Chicago. - Musimy zmieniać miejsce pobytu, przewozić ludzi, dostarczać pomoc. Organizujemy gorące posiłki, zapewniamy leki ludziom, zwłaszcza insulinę. Kontrolujemy sytuację w mieście - powiedział Terechow.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET