`

Czarny scenariusz dla Ukrainy. "Putin nie ma wyjścia"

3 min. czytania
07.10.2022 10:30
Obserwuj nas na Google

Minister obrony Siergiej Szojgu może zostać obciążony odpowiedzialnością za niepowodzenia militarne Rosji podczas wojny w Ukrainie, a Władimir Putin honoruje swych najbardziej radykalnych sojuszników, m.in. przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa. Eksperci kreślą jednak w związku z tym czarny scenariusz dla Ukrainy. - Przetasowania na Kremlu oznaczają jeszcze większą brutalizację na wojnie i zaostrzenie kursu przez Rosję - mówią w rozmowie z Wirtualną Polską. 

Putin Szojgu
fot. Kirill Kurdyavtsev/AFP/East News

Wojna w Ukrainie trwa już od ponad 8 miesięcy. Ukraińskie wojska kontynuują kontrofensywę i wyzwalają kolejne obszary - m.in. Łyman, Chersoń, część obwodu charkowskiego - spod kontroli Rosjan. To poskutkowało decyzją Kremla o zarządzeniu częściowej mobilizacji, która w zamierzeniu ma objąć ok. 300 tysięcy rezerwistów.

Władimir Putin skrytykował przy tym rosyjskie ministerstwo obrony za zbytnią opieszałość w dokonywaniu zmian w prawie w kontekście mobilizacji. Zdaniem analityków z Instytutu Badań nad Wojną obwinia też cały resort, a zwłaszcza jego szefa Siergieja Szojgu, o niepowodzenia na froncie.

Szojgu kozłem ofiarnym? "Putin nie ma wyjścia"

ISW pisze, że Szojgu staje się "kozłem ofiarnym" i może wkrótce stracić stanowisko, choć "jeśli tak się stanie, to nie od razu". Podobnego zdania jest dr Maciej Milczanowski, b. żołnierz i ekspert ds. bezpieczeństwa z Uniwersytetu Rzeszowskiego, który w rozmowie z Wirtualną Polską mówi, że Putin "nie ma wyjścia" i "musi zrzucić na kogoś winę".

Redakcja poleca

- Tak, żeby siebie pokazywać jako osobę nieomylną i pozować na cara, który jako jedyny nie popełnia błędów. Takie podejście ma "krótkie nogi", bowiem od wybuchu wojny to rosyjski dyktator firmował swoim nazwiskiem wszystkie działania na froncie - przekonuje Milczanowski. Dodaje, że obwiniane Szojgu to absurd, bo to Putin ręcznie steruje wszystkimi działaniami militarnymi, a szef MON to "posłuszny wykonawca jego woli".

To samo twierdzi gen. Stanisław Koziej, b. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Potwierdza się tendencja do szukania kozła ofiarnego za porażki na froncie w Ukrainie. Putin nie może siebie obwinić, więc "z pędzących sań kogoś musi zrzucić na pożarcie wilkom". A Szojgu jest idealnym z punktu widzenia Putina kandydatem na ofiarę, którą można poświęcić. Nie zdziwiłbym się, gdyby doszło do jego dymisji - analizuje w rozmowie z WP.

Militarne porażki są tak oczywiste, że nie da ich się całkowicie ukryć przed Rosjanami. Dotychczasowe dymisje generałów były małą ceną, którą trzeba było zapłacić. Potwierdzały one tylko operacyjną bezradność i słabość uprawiania sztuki wojennej. Rotacja wśród dowódców nie zaowocuje jednak sukcesami na wojnie. Oni wszyscy są z tej samej, starej szkoły rosyjskiej - gen. Stanisław Koziej dla WP

Eksperci komentują również inne analizy Instytutu Badań nad Wojną oraz ruchy kadrowe Putina. Wśród nich m.in. awans do stopnia generała-pułkownika przywódcę Republiki Czeczeński Ramzana Kadyrowa.

Czarny scenariusz dla Ukrainy. Eksperci o "brutalizacji" wojny

Gloryfikacja jednego z najwierniejszych sojuszników dyktatora z Kremla (i innych działaczy nacjonalistycznych) ma być jednocześnie sygnałem, że Putin chce utrzymać poparcie radykałów w swoim otoczeniu i osłabić w ten sposób Szojgu. Rozmówcy WP przekonują, że takie decyzje mogą skutkować "czarnym scenariuszem", którym dla Ukrainy byłaby brutalizacja działań militarnych ze strony Rosji.

Redakcja poleca

- Putin dobierał i nadal dobiera ludzi miernych, ale wiernych. Oni też będą popełniać błędy, bo to nie są intelektualne tuzy. Czy Kadyrow będzie bardziej inteligentny od Szojgu? Na pewno nie. To człowiek jeszcze gorszej kategorii - uważa dr Milczanowski, dodając, że szansą na przerwanie tej brutalizacji byłoby "odsunięcie od władzy samego Putina". 

Gen. Koziej również podkreśla, jak istotnym jest popieranie przez Putina "jastrzębi" (takich, jak Kadyrow), którzy "chcą zaostrzenia konfliktu". - Jeśli doszłoby do "utrącenia" Szojgu, to Putin najwyraźniej idzie na zaostrzenie kursu na wojnie i większą brutalizację - przewiduje wojskowy.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET