Polscy górnicy zginęli w czeskiej kopalni. Powstał film o wypadku w Karwinie
Pół roku po tragicznym wypadku w kopalni węgla CSM Stonawa w czeskim Karwinie powstał film o tamtym wydarzeniu – donosi portal gospodarczy Wnp.pl. W wyniku wybuchu metanu zginęło 13 górników, w tym 12 Polaków.
Film „Wybuch w kopalni” wyemitowała dziś czeska telewizja publiczna. To dokument przybliżający kulisy feralnego 20 grudnia 2018 roku. Autorka filmu Marta Pilarzova rozmawiała z górnikami i ratownikami, którzy przeżyli wybuch.
Kopalnia Zofiówka: Po ośmiu dobach odnaleziono jednego z górnikówAutorka przedstawiła przyczyny tragedii. Jako pierwsza odważyła się pokazać światu informacje, które do tej pory krążyły jedynie poza kamerą. Pilarzova jest przekonana, że urządzenia rejestrujące stężenie metanu dawały fałszywe odczyty.
- Mierniki są, ale umieszcza się je tam, gdzie nie ma ciśnienia metanu. Jeżeli umieszczone są na górze i wskazują na niebezpieczne stężenie, to przenosi się je niżej - powiedział w filmie polski górnik, który przeżył wybuch metanu.
Właściciele spółki kontrolującej kopalnie odrzucili te tezy, które nazywają wprost "spekulacją".
- To nonsens, żeby ktoś zasłaniał mierniki po to, by stracić życie - powiedział w dokumencie rzecznik spółki OKD Ivo Czelechovsky.
Śledztwo w sprawie wypadku w Karwinie trwa już kilka miesięcy. Prokuratura czeska wciąż czeka na "zakończenie ekspertyz biegłych". Póki co służby nie udzielają jakichkolwiek informacji.
RadioZET.pl/Wnp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET