Zabił dziennikarkę i poćwiartował jej ciało. Próbował uciec z więzienia
Peter Madsen, duński konstruktor łodzi podwodnych, który został skazany na dożywocie za zamordowanie w sierpniu 2017 roku szwedzkiej dziennikarki Kim Wall, próbował uciec z więzienia. Mężczyzna został już złapany - poinformował Reuters, powołując się na duńską policję.
Policja poinformowała, że aresztowała mężczyznę w pobliżu więzienia, a później potwierdziła, że to Peter Madsen - podaje BBC. Na zdjęciach z obławy widać uzbrojonych funkcjonariuszy, którzy otoczyli zbiega. Nie ma wątpliwości, że na fotografii jest brutalny morderca.
Dania. Peter Madsen uciekł z więzienia. Obława za mordercą
Według agencji Reuters Madsena przechwycono blisko placówki w Kopenhadze, w której odsiaduje wyrok. BBC informuje, że duński zabójca powiedział dziennikarzom, że ma przy sobie ładunek wybuchowy. Z informacji duńskiego tabloidu Ekstra Bladet wynika z kolei, że mężczyzna wziął jako zakładniczkę kobietę, psychologa, i groził jej „przedmiotem podobnym do pistoletu”.
Peter Madsen odsiaduje karę dożywocia, na którą został skazany wiosną 2018 roku. Duńczyk w sądzie nie przyznał się do zabójstwa, a jedynie do rozczłonkowania ciała dziennikarki i wyrzucenia jego części za burtę swej łodzi. Nieco więcej powiedział dziennikarzowi Kristianowi Linnemannowi, który przeprowadzał z odsiadującym dożywocie 49-latkiem rozmowy telefoniczne. W rozmowie, która jest częścią serialu „The Secret Recordings With Peter Madsen" (Sekretne rozmowy z Peterem Madsenem - red.), potwierdził, że w 2017 roku zabił Kim Wall. – Tylko jedna osoba ponosi za to winę i jestem to ja – skwitował.
Sąd uznał, że jest on winien zarówno morderstwa, zbezczeszczenia zwłok, jak i przestępstwa na tle seksualnym. W jego komputerze znaleziono materiały pornograficzne z przemocą. Madsen nie odwołał się od wyroku, a jedynie domagał się złagodzenia kary. Wniosek ten został jednak przez sąd wyższej instancji odrzucony.
Szwedzka dziennikarka, która miała doświadczenie w realizacji materiałów w Syrii, Sri Lance czy na Haiti, weszła na pokład łodzi Madsena, aby zrealizować o nim reportaż. Był on wówczas znany jako zdolny wynalazca i wizjoner, który chciał wystrzelić się w kosmos. Aby zrealizować ten cel, rywalizował z dawnymi współpracownikami, z którymi rozstał się w nieprzyjemnych okolicznościach. Dopiero po morderstwie dziennikarki wyszło na jaw, że przejawiał on cechy psychopatyczne oraz narcystyczne.
RadioZET.pl/BBC/Reuters/PAP/Ekstra Bladet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET