`

Trump spotka się z Kim Dzong Unem. Ustalono datę i miejsce

Redakcja
2 min. czytania
04.05.2018 16:43
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek dziennikarzom, że ustalono już datę i miejsce jego spotkania z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Una. Dodał, że szczegóły te zostaną wkrótce ogłoszone.

Donald Trump|undefined
fot. PAP/EPA

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Biały Dom wcześniej informował, że historyczny szczyt może odbyć się w maju, o ile Pjongjang pójdzie na pewne ustępstwa.

Odpowiadając w piątek na pytania dziennikarzy, Trump oznajmił, że "wiele się wydarzyło", jeśli chodzi o Amerykanów przetrzymywanych w Korei Północnej. 

Spotkanie Trumpa z Kim Dzong Unem

Donald Trump zasugerował w poniedziałek 30 kwietnia br., że jego spotkanie z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem mogłoby się odbyć w Domu Pokoju na granicy między obiema Koreami, czyli tam, gdzie w piątek Kim spotkał się z prezydentem Korei Płd. Mun Dze Inem.

''Wiele krajów jest rozważanych jako miejsce SPOTKANIA, ale czy Dom Pokoju/Dom Wolności, na granicy między Koreą Północną i Południową, byłby bardziej reprezentatywnym, ważnym i trwałym miejscem niż kraj będący stroną trzecią? Tylko pytam!" - napisał Trump na Twitterze.

Przed opublikowaniem tego tweeta w mediach pojawiły się spekulacje, że dłuższą listę możliwych miejsc spotkania zawężono do Singapuru i Mongolii - podała agencja Kyodo.

Korea Północna demontuje głośniki propagandowe na granicy. Wcześniej zapowiedział to też sąsiad z Południa

W piątek  Kim Dzong  Un i prezydent Korei Południowej Mun Dze In spotkali się w Panmundżomie. Było to trzecie w historii i pierwsze od 11 lat spotkanie przywódców zwaśnionych państw koreańskich.

W podpisanej po spotkaniu wspólnej deklaracji Mun i Kim zapowiedzieli, że obie Koree będą dążyć do przekształcenia rozejmu w układ pokojowy, który formalnie zakończy wojnę z lat 50. XX wieku, oraz zgodzili się, że konieczna jest "całkowita denuklearyzacja" Półwyspu Koreańskiego.

W poniedziałek Mun Dze In powiedział, że Trump powinien otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla za swoje wysiłki na rzecz zakończenia konfliktu z Koreą Północną. 

RadioZET.pl/PAP/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET