Szef ukraińskiej dyplomacji odpowiedział na zaczepkę Ławrowa. "Rosja traci ostatnią nadzieję"
Mówienie o realnych groźbach wybuchu III wojny światowej wskazują, że Moskwa przegrywa na Ukrainie - napisał w nocy z poniedziałku na wtorek na Twitterze minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba. Odpowiedział w ten sposób na kontrowersyjną wypowiedź szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa.
Od 62 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. Kreml skupia się nie tylko na ofensywie w Donbasie i południowej Ukrainie, ale także wojnie informacyjnej. Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow powiedział, że ryzyko wybuchu konfliktu nuklearnego obecnie jest realne i nie można go lekceważyć.
- Obecnie ryzyko jest znaczne. (...) Nie chciałbym sztucznie go wyolbrzymiać, choć wielu by tego chciało, ale niebezpieczeństwo jest poważne, realne i nie wolno nam go lekceważyć - oświadczył Ławrow. Na jego wypowiedź zareagował szef ukraińskiej dyplomacji.
"Moskwa przegrywa w Ukrainie"
"Rosja traci ostatnią nadzieję na odstraszenie świata od wspierania Ukrainy. Stąd mówienie o »prawdziwym« zagrożeniu trzecią wojną światową. To tylko oznacza, że Moskwa przegrywa w Ukrainie. Dlatego świat musi nas wspierać jeszcze bardziej, aby wygrać i obronić bezpieczeństwo europejskie i światowe" – napisał na Twitterze Dmytro Kułeba.
Dodatkowo Ławrow w wywiadzie dla rosyjskiej państwowej telewizji zasugerował, że wojna rosyjsko-ukraińska zakończy się prawdopodobnie podpisaniem porozumienia, ale wszystko będzie zależało od przebiegu działań wojennych.
- Jak w każdej sytuacji użycia sił zbrojnych, oczywiście wszystko skończy się porozumieniem, ale jego parametry zostaną określone przez kolejne etapy działań wojennych. To rzeczywistość uwarunkuje to porozumienie - powiedział Ławrow.
RadioZET.pl/PAP
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET