Ewakuacja z Mariupola wstrzymana. Rosyjski ostrzał na korytarz humanitarny
Ukraińskie dowództwo poinformowało, że we wtorek Rosjanie prowadzili ostrzał korytarzy humanitarnych dla mieszkańców Mariupola. Z tego powodu ewakuacja cywilów została wstrzymana. To kolejna taka decyzja po oskarżeniach władz w Kijowie pod adresem wojsk Putina o atakowanie cywilów.
Od 13 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. We wtorek dowództwo ukraińskiej armii poinformowało o zaatakowaniu korytarza humanitarnego w Mariupolu nad Morzem Czarnym.
Rosjanie nie wypuścili ludzi z Mariupola, rozpoczęli atak w kierunku korytarza humanitarnego - poinformował we wtorek sztab Połączonej Operacji Sił Zbrojnych Ukrainy. W celu przeprowadzenia ewakuacji mieszkańców Mariupola obrońcy miasta oczyścili drogi z min i usunęli zapory inżynieryjne - przekazał sztab.
Ewakuacja z Mariupola wstrzymana. Ukraina oskarża Rosją o ostrzelanie korytarzy humanitarnych
"Okupanci nie wypuścili dzieci, kobiet, osób starszych z miasta. Wróg rozpoczął atak właśnie w kierunku korytarza humanitarnego. Takie działania rosyjskich nieludzi nie są niczym innym niż ludobójstwem narodu Ukrainy. Zbrodnie kremlowskich okupantów nie pozostaną bezkarne!" - napisano w komunikacie. Ukraińska wicepremier Iryna Wereszczuk poinformowała, że do Mariupola wyruszyło 30 autobusów mających wywieźć ludzi z atakowanego miasta.
MSZ Ukrainy potępiło we wtorek ostrzelanie przez armię rosyjską budynków mieszczących zagraniczne dyplomatyczne instytucje. "W wyniku rakietowo-bombowych uderzeń rosyjskiej armii w Mariupolu uszkodzono budynek, w którym mieści się konsulat generalny Grecji i biuro Specjalnej Misji Monitorującej OBWE oraz zostały zniszczone biura konsulatów honorowych Słowenii, Azerbejdżanu i Albanii w Charkowie" - pisze we wtorek ukraińskie MSZ.
Zobacz też: Wojna w Ukrainie na żywo
Podkreślono, że atak na biura misji dyplomatycznych stanowi złamanie międzynarodowego prawa humanitarnego i konwencji wiedeńskich.
Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje. Relacja na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET