`

„Ewakuujcie się, póki to jeszcze możliwe”. Rosjanie „zabijają na miejscu” cywilów w Donbasie

Michał Tomaszkiewicz
2 min. czytania
19.04.2022 10:28
Obserwuj nas na Google

Władze obwodu ługańskiego zaapelowały do mieszkańców o jak najszybszą ewakuację, zanim stanie się to niemożliwe z powodu wkroczenia Rosjan. - Tysiące mieszkańców Kreminnej nie zdążyły i teraz są zakładnikami Rosjan – poinformował szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj.

Bitwa o Donbas, mająca zadecydować o wyniku wojny, rozpoczęła się. Rosyjscy żołnierze przystąpili do ofensywy, w niektórych miejscach przełamując obronę i zdobywając miasta. Pod okupację dostała się Kreminna. Mieszkańcy miejscowości stali się zakładnikami – stwierdził Serhij Hajdaj.

Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na terenach przejętych przez Rosjan – wystarczy przypomnieć  masakrę w Buczy – władze ukraińskie zaapelowały do mieszkańców miejscowości położonych w okolicy frontu o jak najszybszą ewakuację. Później może być ona niemożliwa – Rosja nie zgadza się na tworzenie korytarzy humanitarnych.

Rosjanie przymusowo wcielają Ukraińców. „Tych, którzy odmawiają, zabijają na miejscu”

Masakra w Buczy wstrząsnęła światem. Władze obwodu ługańskiego, chcąc zapobiec powtarzaniu się historii, apelują do mieszkańców zagrożonych atakiem Rosji terenów o jak najszybszą ewakuację.

Redakcja poleca

Po wkroczeniu Rosjan może to być niemożliwe – ostrzegł szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Dodał, że na zajmowanych terytoriach Rosjanie wykorzystują mieszkańców jako tanią siłę roboczą albo przymusowo mobilizują.

- Tych, którzy odmawiają, zabijają na miejscu – oświadczył Hajdaj. Według urzędnika mieszkańcy Kreminnej stali się „zakładnikami Rosjan”.

Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk poinformowała, że władze trzeci dzień z rzędu nie są w stanie zorganizować korytarzy humanitarnych z powodu odmowy Rosjan i intensywnego ostrzału.

- W Donbasie trwa intensywny ostrzał. Rosjanie nie zgadzają się na korytarz dla cywilów z Mariupola do Berdiańska – napisała Wereszczuk na Telegramie.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET