Fatalny stan zdrowia Putina. "Cesarz wariuje, może użyć śmiercionośnej broni"
Psychiczny stan zdrowia Władimira Putina jest coraz gorszy - uważa jeden z oligarchów z bliskiego otoczenia rosyjskiego prezydenta. W rozmowie z "Daily Mail" przestrzegł, że "szaleństwo cesarza jest prawdziwe", a zagrożenie użycia śmiercionośnych broni staje się "coraz bardziej realne".
Władimir Putin jest oderwany od rzeczywistości? Jeden z oligarchów, który znajdował się w bliskim otoczeniu prezydenta Rosji miał wyjawić swoim współpracownikom, że "zdrowie psychiczne przywódcy Kremla jest rzeczywiście złe", dodając, że "historie opowiadające o tym, że wariuje, to nie żart". Już wcześniej w mediach krążyły pogłoski o pogarszającym się stanie zdrowia 69-latka. Jednym z przykładów jest nagranie z jego udziałem, kiedy w czasie rozmowy z Siergiejem Szojgu, przez cały czas trzymał się stołu.
Jak podaje "Daily Mail", fatalny stan zdrowia Władimira Putina i brak sukcesów Rosji w wojnie w Ukrainie może zmusić go do podjęcia coraz agresywniejszych działań. Rosyjscy miliarderzy, na których padł blady strach po nałożeniu licznych sankcji, mają obawiać się kolejnych decyzji prezydenta i idących za nimi konsekwencji.
Psychiczny stan zdrowia Putina pogarsza się
"Ludzie biznesu związani z Putinem siedzą cicho jak myszy, ponieważ szaleństwo cesarza jest prawdziwe, a groźba ataku nuklearnego jest też bardzo realna" - piszą angielscy dziennikarze.
Przypomnijmy, że wcześniej rosyjski dziennikarz śledczy, Christo Grozev w rozmowie z telewizją Ukraine-24 przyznał, że Putin stracił zaufanie najbliższych oligarchów, którzy uważają, że choruje na raka. - Ludzie w Rosji już nie wierzą Putinowi, że będzie ich gwarantem w przyszłości - zaznaczył.
RadioZET.pl
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET