Przerażający wypadek na stoku. 7-letnia dziewczynka wypadła z wyciągu
Do groźnego wypadku doszło w jednym z francuskich kurortów narciarskich. 7-letnia dziewczynka spadła z wyciągu znajdującego się 6 metrów nad ziemią. Dzięki bohaterskiej postawie ojca dziecku nic się nie stało.
Zdarzenie miało miejsce w słynnym ośrodku La Plagne we wschodniej Francji. Dziewczynka jechała kolejką na szczyt stoku. W pewnym momencie ześlizgnęła się w dół, ale początkowo przed upadkiem uchronił ją turysta, który siedział obok niej.
Mężczyzna przytrzymał 7-latkę za kołnierz kurtki, ale gdy ta zaczęła krzyczeć, że się dusi, puścił ją. Na szczęście tragedii udało się uniknąć, ponieważ pod wyciągiem stał już ojciec dziewczynki, który podbiegł w to miejsce zaalarmowany jej wcześniejszymi krzykami. W ostatniej chwili udało mu się złapać dziecko.
Wypadek w Tatrach. Mężczyzna spadł w przepaśćDlaczego w ogóle doszło do tego incydentu? Ponieważ barierka, którą montuje się w ławeczkach będących częścią kolejki i która ma za zadanie chronić narciarzy przed wyślizgnięciem się z siedzenia, nie została opuszczona. Przez to dziecko miało mnóstwo wolnej przestrzeni i żadnego zabezpieczenia.
Ojciec 7-latki w rozmowie z mediami wyrażał oburzenie całą sytuacją i zapowiedział, że złoży skargę na osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obiektu.
RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET