`

"Groźba globalnej katastrofy". Rakiety nad elektrownią atomową w Zaporożu

1 min. czytania
26.04.2022 08:52
Obserwuj nas na Google

Nad elektrownią atomową w Zaporożu we wtorek rano przeleciały dwa pociski manewrujące - podało ukraińskie przedsiębiorstwo Energoatom. Podobny incydent miał miejsce dzień wcześniej nad innym obiektem jądrowym w Chmielnickim.

Elektrownia atomowa w Zaporożu
fot. Planet Labs PBC/Associated Press/East News

Od 62 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. We wtorek rano rakiety spadły na cele w Zaporożu. Miejscowe media mówiły o co najmniej trzech wybuchach. Wojskowa administracja obwodu zaporoskiego potwierdziła tylko ostrzał, bez podawania szczegółów.

Ukraińskie przedsiębiorstwo Energoatom podało na Telegramie, że dwa pociski manewrujące przeleciały nad elektrownią atomową w Zaporożu. To największy taki zakład w Europie. Pociski o godz. 6:41 i 6:46 czasu miejscowego miały znajdować się na niskiej wysokości.

Redakcja poleca

Rosyjskie rakiety nad elektrownią atomową. "Terroryzm nuklearny"

"Rosyjski terroryzm nuklearny rośnie. 36 lat po tragedii w Czarnobylu Rosja naraża cały świat na niebezpieczeństwo powtórki katastrofy nuklearnej" – podkreśliła spółka Energoatom. Dodano, że w zaporoskiej elektrowni znajduje się siedem czynnych reaktorów jądrowych o dużej mocy.

W poniedziałek Enerhoatom poinformował o dwóch rakietach manewrujących nad Chmielnicką Elektrownią Atomową, lecących prawdopodobnie w kierunku Równego albo Zdołubnowa w obwodzie rówieńskim.

RadioZET.pl/Ukrinform/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET