Polski turysta ugodzony nożem w Tbilisi. Przyczyną miał być kolczyk w uchu
Ranny w Tbilisi obywatel Polski trafił do szpitala i udzielono mu pomocy medycznej. Według prognoz lekarzy w ciągu 5-7 dni powinien zostać wypisany – przekazało Polskiej Agencji Prasowej źródło w Tbilisi. Mężczyzna w poniedziałek został zaatakowany nożem podczas zamieszek związanych z paradą równości. Przyczyną napaści na Polaka miał być kolczyk w uchu.
- Polak ugodzony nożem w Tbilisi. "Jego stan jest stabilny"
- Gruzja. Sprawcy ataku na Polaka zatrzymani
Do ataku doszło 800 metrów od centrum Tbilisi, na ulicy Kosta Khetagurovi, około godz. 16 - informuje Onet. Świadek relacjonował, że polski turysta został uznany przez agresorów za geja. Mężczyznę najpierw pobito, po czym napastnicy ugodzili go nożem.
Polak ugodzony nożem w Tbilisi. "Jego stan jest stabilny"
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz przekazał Onetowi, że życie Polaka nie jest zagrożone. - Konsul RP jest w kontakcie zarówno z poszkodowanym, jak i z lekarzami, którzy zapewniają, że stan polskiego turysty jest stabilny. Rzeczywiście, mężczyzna został ranny. Staramy się wyjaśnić przebieg tego wydarzenia - oświadczył.
Informację o zaatakowaniu polskiego turysty podała również na Twitterze organizatorka parady równości Mariam Kwaraczkelia. Napisała, że Polak został zaatakowany przez skrajnie prawicowych protestujących po tym, jak zauważyli w jego uchu kolczyk i uznali, że musi być gejem.
Mężczyzna jest pod opieką polskich służb konsularnych. Według lokalnych mediów policja nie traktuje zdarzenia jako przestępstwa z nienawiści. Wszczęto śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa, za co grozi do 15 lat więzienia.
Gruzja. Sprawcy ataku na Polaka zatrzymani
Sprawcy ataku na Polaka zostali ujęci. Rozmówcy PAP przekazali, że rannego odwiedziła w szpitalu gruzińska minister gospodarki. PAP nie udało się ustalić, czy rzeczywiście jest on dziennikarzem, tak jak podały to gruzińskie media. Onet podawał z kolei, powołując się na Gruzińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, że na miejscu incydentu zatrzymano jednego z obywateli Gruzji. W oświadczeniu resort powołał się na rodzinę zatrzymanego, która oświadczyła, że agresor cierpiał na zaburzenia psychiczne.
Według niektórych mediów przyczyną napaści mógł być kolczyk w uchu polskiego turysty. W poniedziałek w Tbilisi zebrali się przeciwnicy parady równości. Kościół prawosławny wezwał wiernych do protestów przeciwko marszowi. Doszło do starć z policją, ucierpieli również dziennikarze.
Radio Wolna Europa opublikowało wideo, na którym widać mężczyzn wdzierających się przez balkon do biura organizatorów parady równości. Zerwali tęczową flagę oraz niszczyli pozostawione w lokalu mienie. Tbilisi Pride przekazało, że ich biuro zostało "zaatakowane przez homofobicznych napastników”.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Onet.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET