Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
33-letni Jim Clark zmarł w wyniku bójki w popularnym hiszpańskim kurorcie Benidorm (we wschodniej części Hiszpanii).
Udusił turystę bo ten nie uregulował rachunku. Gospodarz AirBnB przed sądemClark przyleciał do turystycznej miejscowości wraz z grupą znajomych. Mieli oni świętować wieczór kawalerski przyjaciela. W piątek nad ranem, niedługo po tym, jak zameldowali się w hotelu, pomiędzy nimi a innymi mężczyznami w barze wywiązała się bijatyka.
33-latkowi zadano potężny, śmiertelny cios w głowę. Mężczyzna zmarł na miejscu, po godzinie 3.00 nad ranem.
„Podejrzany został aresztowany na lotnisku”
Policja potwierdziła, że 33-latek podejrzany o zabójstwo Clarka został aresztowany. Funkcjonariusze zatrzymali go na lotnisku w Alicante, kiedy czekał na wejście na pokład samolotu lecącego do Wielkiej Brytanii. Jak podały lokalne media, podejrzany również pochodzi ze Szkocji.
Zadał ofierze kilka ciosów nożem. Policjant po służbie zauważył go na przejściu dla pieszychJak z kolei poinformowały źródła zbliżone do sprawy, „w niedzielę około godziny 13.00 funkcjonariusze z komendy policyjnej w Benidorm aresztowali 33-letniego Brytyjczyka podejrzanego o zabójstwo innego 33-letniego Brytyjczyka, do którego doszło we wczesnych godzinach porannych w piątek”.
Śmiertelnie dźgnęła nożem swojego partnera. Poszło o... telefon zastawiony w lombardzie– Podejrzany został aresztowany na lotnisku w Alicante, podczas gdy czekał na powrotny lot do swojego miasta w Szkocji – zakomunikowano.
Decyzję o tym, czy podejrzany pozostanie w areszcie tymczasowym, podejmie sąd po jego uprzednim przesłuchaniu.
RadioZET/Daily Mirror/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET