Tragedia na morzu. Nie żyje 26 osób
Co najmniej 26 rybaków poniosło śmierć w rezultacie zatonięcia u wschodnich wybrzeży Hondurasu trawlera przystosowanego do połowu krabów. 47 osób udało się uratować - poinformował w środę rzecznik sił zbrojnych tego kraju.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do katastrofy doszło w złych warunkach pogodowych w pobliżu wyspy Cayo Gorda. Uratowanych i zwłoki ofiar przetransportowano do stolicy departamentu Puerto Lempira.
Zatonął przeciążony prom. Nie żyje co najmniej 15 osóbKuter przewrócił się do góry dnem i zatonął
Jak powiedział rzecznik, kapitan Jose Meza, statek "Wallie" wypłynął na Morze Karaibskie z portu Gracias a Dios na połowy krabów. Na początku lipca rozpoczął się sezon połowów tych skorupiaków, który potrwa do końca lutego.
94 ofiary śmiertelne zatonięcia promu na rzece Tygrys. Większość to kobiety i dzieciJednostka z nieustalonego jeszcze powodu przewróciła się do góry dnem i zatonęła.
Wcześniej w tym samym rejonie wywrócił się inny statek rybacki, ale wszystkie 49 osób, które znajdowały się na pokładzie zdołano uratować. Jednostka była przystosowana tylko do 31 osób.
Eksport krabów, głównie do USA, przynosi Hondurasowi około 46 milionów dolarów rocznie.
Statek uderzył w platformę wiertniczą. Ewakuacja pracownikówRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET