Incydent przy trumnie Elżbiety II. Mężczyzna nagle wybiegł z kolejki
Londyńska policja metropolitalna poinformowała o zatrzymaniu w Westminster Hall mężczyzny, który podbiegł do wystawionej tam trumny z ciałem brytyjskiej królowej Elżbiety II. Do incydentu doszło w nocy z piątku na sobotę.
Przebieg incydentu, do którego doszło ok. godz. 22 londyńskiego czasu, nie jest do końca jasny. Najprawdopodobniej mężczyzna wybiegł z kolejki i zdołał wbiec na katafalk, na którym ustawiona jest trumna z ciałem Elżbiety II, zanim został obezwładniony przez strzegących jej żołnierzy.
Dziennik "The Guardian" podał, że zdołał dotknąć trumny, z kolei amerykański "Wall Street Journal" - że próbował ściągnąć królewski sztandar, którym jest ona przykryta. W krótkim komunikacie policja poinformowała jedynie, że po "zajściu", do którego doszło w Westminster Hall, zatrzymany został mężczyzna i przebywa on policyjnym areszcie.
Incydent przy trumnie Elżbiety II. Policja zatrzymała intruza
To pierwszy incydent, do którego doszło w Westminster Hall, gdzie od środowego popołudnia trumna z ciałem Elżbiety II wystawiona jest na widok publiczny. Przez salę znajdującą się w Pałacu Westminsterskim, obok ustawionej na katafalku trumny, może przejść, aby oddać hołd, każdy, ale trzeba najpierw odstać kilkanaście godzin w kolejce do wejścia.
W położonym zaraz przy Pałacu Buckingham Green Parku, gdzie tysiące ludzi każdego dnia składa wyrazy przywiązania do zmarłej monarchini, widnieją powtykane w kwiaty, zawieszone na drzewach lub ułożone na ziemi flagi z całego świata: polskie, ukraińskie, chorwackie, norweskie, portugalskie, brazylijskie, a nawet chilijska i kazachska. Do najczęściej spotykanych – oczywiście prócz brytyjskich - należą flagi kanadyjskie i amerykańskie.
- Chcę, żeby Brytyjczycy to wiedzieli: jestem Francuzem i jestem tu dla was – powiedział dziennikowi „Daily Mirror” Jean-Marc, stojący w kolejce do Westminsteru i owinięty we francuską flagę. Według planu trumna z Elżbietą ma pozostać w Westminster Hall do poniedziałku rano, czyli do dnia pogrzebu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET