Indie. Pierwszy śmiertelny przypadek wirusa H5N1. Zmarł 12-letni chłopiec
Pierwszy przypadek śmierci człowieka z powodu ptasiej grypy potwierdzono w Delhi. Zmarł 12-letni chłopiec zakażony wirusem grypy typu H5N1 - poinformowała agencja Bloomberg, powołując się na przedstawiciela stołecznego All India Institute of Medical Sciences.
Lokalne media, w tym dziennik "Hindustan Times", poinformowały, że był to prawdopodobnie pierwszy przypadek grypy typu H5N1 wśród ludzi w Indiach i pierwsza śmierć człowieka z powodu tego patogenu w tym kraju.
12-latek miał wykonane testy na obecność wirusa Covid-19 i ptasiej grypy, gdy był w trakcie leczenia – powiedział anonimowo przedstawiciel szpitala. Test na koronawirusa był negatywny, ale test na wirusa ptasiej grypy okazał się pozytywny.
Pierwszy śmiertelny przypadek ptasiej grypy. Zmarł 12-latek
Ptasia grypa jest chorobą występującą głównie u kurcząt i indyków. Chociaż człowiekowi niełatwo zakazić się wirusem H5N1, konsekwencje dla zdrowia publicznego mogą być bardzo poważne, jeśli będzie mógł być on przenoszony z człowieka na człowieka. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zakażenie u ludzi może spowodować ciężką chorobę i wiąże się z wysoką śmiertelnością.
Na początku roku tysiące dzikich ptaków znaleziono martwych, a dziesiątki tysięcy sztuk drobiu wybito po przejściu fali zakażeń wirusem ptasiej grypy w kilku indyjskich stanach. Kilka z tych zakażeń pochodziło od innego szczepu, H5N8, chociaż Indie są uważane za endemiczne dla wirusa H5N1 wśród drobiu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET