`

Orangutan wyciągnął człowiekowi... pomocną dłoń. Mężczyzna nie skorzystał

1 min. czytania
06.02.2020 23:42
Obserwuj nas na Google

Niecodzienną scenę uwiecznił na zdjęciach mieszkaniec Indonezji uczestniczący w safari. Jego oczom ukazał się orangutan... ratujący człowieka. Pracownik lokalnego parku nie skorzystał jednak z „pomocy” – wiedział, że ma do czynienia z dzikim zwierzęciem.

Orangutan Indonezja
fot. screen Borneo Orangutan Survival Australia ( BOSA)

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Świadkiem zdarzenia był Indonezyjczyk Anil Prabhakar. Jak relacjonuje Dailymail.co.uk, przebywając na safari fotograf-amator zauważył człowieka, który czyści teren z węży. W tym celu zanurzył się nawet w płytkiej rzece.

W pewnym momencie do mężczyzny podszedł jeden z lokalnych orangutanów. Przeczuwając zamiary… wystawił człowiekowi swoją dłoń. Mężczyzna nie skorzystał jednak z pomocy orangutana. Zdawał sobie sprawę, że naraża się na bezpośredni kontakt z dzikim zwierzęciem.

Orangutanica z gdańskiego ZOO namalowała obraz. Będzie lictyowany na WOŚP

Fotograf wyjaśnił później, że ów mężczyzna pracuje dla Borneo Orangutan Survival Foundation, indonezyjskiej  organizacji chroniącej siedliska orangutanów. Pracujący dla małpek na wyspie Borneo wiedział, że na ludzki gest zbliżenia, jakkolwiek chwytający za serce, nie mógł sobie pozwolić.

Oglądaj

RadioZET.pl/Dailymail

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET