Setki wspinaczy uwięzionych na wulkanie po trzęsieniu ziemi
Ratownicy próbują dotrzeć do kilkuset wspinaczy, którzy utknęli na szczycie Rinjani na wyspie Lombok. Dzień wcześniej doszło tutaj do silnego trzęsienia ziemi o sile 6,4 stopnia. Zginęło 16 osób, a ponad 160 jest rannych.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Rzecznik indonezyjskiej agencji zarządzania kryzysowego (BNPB) Sutopo Purwo Nugroho napisał na Twitterze, że na wulkanie mierzącym 3726 metrów wysokości utknęło 820 wspinaczy. Wśród nich byli również obcokrajowcy. 246 z nich udało się skutecznie ewakuować.
Trzęsienie ziemi w Indonezji: są ofiary śmiertelneJak podał Reuters, wszystkie pozostałe osoby, które utknęły na szczycie Rinjani, zostaną bezpiecznie sprowadzone na ziemię w poniedziałek. Z powodu silnych wstrząsów niedostępne są dwa szlaki prowadzące na górę.
Jak podał indonezyjski portal Detik, uwięzionym wspinaczom żywność dostarczana jest helikopterami. Również za pomocą śmigłowców ewakuowane są kolejne grupy turystów.
Rinjani to drugi co do wielkości, liczący 3726 metrów wysokości wulkan Indonezji. Jest popularnym szczytem trekkingowym. Znajduje się na terenie Parku Narodowego Gunung Rinjani.
Japonia: Silne trzęsienie ziemi na wyspie HonsiuSilne wstrząsy
Do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,4 doszło wczesnym rankiem czasu lokalnego, gdy wiele osób jeszcze spało.
Trzęsienie uszkodziło ponad 1000 domów i było odczuwalne na pobliskiej wyspie Bali, gdzie jednak nie było żadnych ofiar. Według amerykańskiej służby sejsmologicznej USGS epicentrum wstrząsów znajdowało się w odległości 128 km na północny wschód od miasta Mataram, a ognisko wstrząsów było płytkie.
Liczba ofiar niedzielnego trzęsienia ziemi wzrosła do 16.
Indonezja, będąca największym archipelagiem na świecie, położona jest na tzw. ognistym kręgu wulkanów i styku płyt tektonicznych; jest to rejon dużej aktywności sejsmicznej.
RadioZET.pl/Channel News Asia/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET