25-letni kucharz wpadł do kotła z gotującą się zupą. Zmarł w wyniku oparzeń
Tragedia w Iraku. 25-letni kucharz zmarł w wyniku oparzeń trzeciego stopnia po tym, jak wpadł do kotła z gotującą się zupą. Mimo hospitalizacji nie udało się go uratować.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło 15 czerwca w jednym z irackich miast w dystrykcie Zakho. Kucharz Issa Ismail przygotowywał dania na wesele, kiedy nagle się poślizgnął i wpadł do ogromnego kotła.
Irak. Kucharz wpadł do kadzi z zupą. Zmarł w wyniku oparzeń
Tragiczny incydent miał miejsce na sali weselnej. 25-letni kucharz brał udział w przygotowywaniu posiłków dla gości. W pewnym momencie mężczyzna wpadł do ogromnej kadzi, w której gotowała się zupa.
Mimo szybko udzielonej pomocy i hospitalizacji nie udało się go uratować. 25-latek doznał ciężkich obrażeń - w wyniku wypadku poparzył ponad 70 proc. ciała. Po pięciu dniach zmarł.
Ismail był kucharzem z wieloletnim doświadczeniem. Regularnie gotował na weselach, pogrzebach i innych wydarzeniach - relacjonował jego krewny w rozmowie z gazetą "Arab News". Według lokalnych mediów 25-letni kucharz był żonaty. Osierocił troje dzieci, z których najmłodsze miało 6 miesięcy.
Wypadek sprowokował dyskusje w mediach społecznościowych na temat wdrożenia dodatkowych środków bezpieczeństwa w restauracjach i kuchniach.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/ gulfnews.com/ perthnow.com.au/ Independent
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET