Jak donoszą izraelskie media, w kierunku Tel Awiwu wystrzelono dwie rakiety. Jedna została przechwycona przez system antyrakietowy, a druga spadła na niezamieszkanym terenie.
W mieście ogłoszono alarm; świadkowie mówią o wybuchach.
"Według doniesień dwie rakiety Fardż-5 wystrzelił palestyński Islamski Dżihad" - informuje portal "The Jerusalem Post". Z kolei "Haarec" podkreśla, że nie wiadomo jeszcze, kto stoi za atakiem.
Zamach w Iranie. Rowhani oskarża USA i Izrael i zapowiada odwetTo pierwszy raz od dwóch lat, gdy w Tel Awiwie ogłoszono alarm rakietowy.
RadioZET.pl/PAP/Twitter/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET