Nie żyje syn legendarnego sportowca. 13-latek zginął podczas zawodów
Nie żyje Jack de Bromhead - syn legendy wyścigów konnych Henry'ego de Bromhead'a. 13-latek zginął tragicznie w wyścigu w irlandzkim Kerry. "Zawsze kochany, z piękną, młodą duszą. Był niesamowitym synem, który każdego dnia mówił nam, że nas kocha" - przekazała zrozpaczona rodzina.
Do tragedii doszło 3 września. 13-letni Jack de Bromhead - syn legendarnego uczestnika wyścigów konnych - brał udział w zawodach w irlandzkim Kerry. W trakcie wyścigu doszło jednak do dramatycznego wypadku, który zakończył się śmiercią chłopca.
13-latek spadł ze swojego konia podczas wyścigu Glenbeigh Racing Festival na plaży Rossbeigh. Błyskawicznie zajęły się nim służby medyczne, ale jeszcze na torze potwierdzono jego zgon.
Jack de Bromhead zginął podczas wyścigów konnych
Chłopiec był wielką nadzieja wyścigów konnych w Irlandii. Tydzień przed śmiercią wygrał nawet zawody w Cahirciveen Races. Sport pochłonął go jeszcze, gdy był 11-latkiem. Już wtedy chętnie doradzał swojemu ojcu i konsultował z nim treningi.
"3 września pożegnaliśmy naszego niezwykłego 13-letniego syna Jacka. To było jedyne w swoim rodzaju dziecko" - przekazała rodzina de Bromheadów.
"Zawsze kochany, z piękną, młodą duszą. Był niesamowitym synem, który każdego dnia mówił nam, że nas kocha. Miał serce przepełnione lojalnością, empatią, cierpliwością i odwagą. Kochający syn i brat naszych pięknych córek" - napisano.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET