Jekaterina Karaglanowa nie żyje. 33-letni wielbiciel zamordował instagramerkę

1 min. czytania
01.08.2019 21:54
Obserwuj nas na Google

Jekaterina Karaglanowa nie żyje. Morderstwo 24-letniej rosyjskiej blogerki poruszyło internautów na całym świecie. Do zbrodni przyznał się jej 33-letni wielbiciel. Ciało kobiety było ukryte w walizce.

Jekaterina Karaglanowa
fot. Instagram.com

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jekaterina Karaglanowa była wschodzącą gwiazdą mediów społecznościowych. Instagramerka ukończyła studia medyczne na specjalności dermatologia. W internecie publikowała zdjęcia z zagranicznych podróży. Jej profil śledziło ponad 90 tysięcy internautów z całego świata. 

Jekaterina Karaglanowa nie żyje. Mordercą jest 33-letni wielbiciel 

Ciało 24-latki odnaleziono 27 lipca. Dramatyczne odkrycia dokonał właściciel mieszkania przy ulicy Pyriewa w Moskwie, które od kilku lat wynajmowała. Zwłoki Jekateriny były ukryte w walizce. W sprawie zabójstwa zatrzymano 33-letniego wielbiciela Rosjanki - podaje portal tvn24.pl. 

Zatrzymany zeznał, że w dniu zabójstwa przyszedł do jej mieszkania. W kącie pokoju dostrzegł dużą walizkę, w której były złożone jakieś rzeczy. Między nim a dziewczyną doszło do kłótni. Podczas sprzeczki dowiedział się, że Karaglanowa jedzie na wycieczkę do Holandii. Z kimś innym - gazeta.ru

Zeznania mężczyzny są wyjątkowo wstrząsające. 33-letni Maksim ujawnił, że zadał blogerce co najmniej pięć ciosów nożem, w okolicach szyi i klatki piersiowej. 

Poderżnął gardło młodej gwieździe Instagrama. Zabójstwem pochwalił się w sieci

RadioZET.pl/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET