`

Jeszcze większe bestialstwo Rosjan niż w Buczy. Ukraińcy pokazali zdjęcia

2 min. czytania
23.04.2022 14:46
Obserwuj nas na Google

Na jaw wychodzą kolejne fakty ws. rosyjskich zbrodni. - W zbiorowych mogiłach w pobliżu Mariupola, widocznych na zdjęciach satelitarnych, mogą być ciała nawet ponad 10 tys. osób. Rozlew krwi mógł tam być większy niż w Buczy – ocenił ukraiński deputowany Dmytro Hurin, cytowany w sobotę przez stację Sky News.

zdjęcia satelitarne okolic Mariupola
fot. Maxar Technologies/AFP/East News

Wojna w Ukrainie trwa od dwóch miesięcy. Pod Mariupolem odkryto masowe groby. - Nikt nie wiedział, dokąd rosyjscy żołnierze zabierają te ciała, a teraz już to wiemy – podkreślił w sobotę ukraiński deputowany Dmytro Hurin.

"Rozlew krwi w Mariupolu znacznie większy niż w Buczy"

Doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko potwierdził w czwartek, że odkryto kilka masowych grobów wykopanych przez Rosjan. Ciała są zapakowane w plastikowe worki i "zrzucane kopcem".  — To bezpośredni dowód wojskowych zbrodni i próby ich ukrycia — podkreślił. 

Hurin dodał w sobotę, że jego rodzice przez kilka tygodni mieszkali w oblężonym Mariupolu, ale ostatecznie udało im się z niego wydostać. Gdy zobaczyli zdjęcia dokumentujące masowe mordy cywilów w Buczy pod Kijowem, ocenili, że w Mariupolu doszło do „znacznie większego rozlewu krwi” – zaznaczył.

Redakcja poleca

Dostęp dziennikarzy do Mariupola jest bardzo utrudniony, a liczba ofiar nie jest znana, ale z relacji cywilów i lokalnych władz wynika, że zginęły tysiące ludzi – podkreśla Sky News.

W czwartek mer Mariupola opublikował na Telegramie zdjęcie satelitarne, na których widać podłużny wykop w Manhuszu, ok. 20 km od Mariupola, oraz zdjęcie o wiele mniejszego miejsca masowego grobu w Buczy pod Kijowem. 

Wcześniej o nowych zdjęciach satelitarnych amerykańskiej Maxar Technologies poinformowały media. Agencja Reutera podała informację o ok. 200 nowych grobach, jednak później ukraińska redakcja Radio Swoboda opublikowała zdjęcia, na których widać podłużny wykop - najprawdopodobniej miejsce masowego pochówku.

Według Swobody pojawił się on pod koniec marca. „Na zdjęciu z 23 marca jeszcze go nie było. Na zdjęciu z 29 marca widać rów dłuższy niż 300 metrów i najprawdopodobniej sprzęt, którym został wykopany” – czytamy na portalu rozgłośni. Na nowszym zdjęciu z 9 kwietnia widać, że rów jest częściowo przysypany ziemią i poszerzony – dodano.

RadioZET.pl/PAP/Sky News

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET