KPO dla Polski. Von der Leyen stawia wyraźne warunki

2 min. czytania
07.06.2022 18:45
Obserwuj nas na Google

Ursula von der Leyen stawia jasne warunki w sprawie KPO. - Nie wydamy Polsce absolutnie żadnych pieniędzy do momentu zrealizowania reform - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej. W Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat polskiego KPO.

Ursula von der Leyen
fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

- Przyjęcie planu jest związane z jasnym zobowiązaniem Polski do zapewnienia praworządności - powiedziała Ursula von der Leyen. Podczas debaty tłumaczyła ona wstępną zgodę Komisji Europejskiej na wypłatę Polsce pieniędzy w ramach KPO.

- Po pierwsze, obecna Izba Dyscyplinarna SN musi być rozwiązana i zastąpiona niezależnym sądem, ustanowionym zgodnie z prawem. Nowa izba musi być znacząco różna od obecnej, aby była zgodna z wymogami TSUE. Po drugie, system dyscyplinujący musi być zmieniony - podkreśliła von der Leyen. Jako przykład podała konieczność usunięcia zapisu, który uznaje za wykroczenie zwrócenie się polskich sędziów do TSUE z tzw. pytaniem prejudycjalnym.

- Po trzecie konieczne jest przywrócenie do orzekania sędziów zawieszonych przez nieprawidłowo powołaną izbę SN - powiedziała szefowa Komisji Europejskiej.

Burzliwa debata

- Ta decyzja oznacza uleganie szantażowi rządu polskiego. Ustępstwa ze strony Polski są tylko kosmetyczne - powiedział francuski eurodeputowany Stéphane Séjourné. - W mojej grupie politycznej jest nie do pomyślenia, by nawet euro zostało wydane w państwie, które nie stosuje się do przepisów europejskich - podkreślił. Wtórował mu poseł partii Zieloni Damian Boeselager. - Nie można zaakceptować planu odbudowy, póki nie zostaną wykonane orzeczenia TSUE - mówił.

Eurodeputowany Ryszard Legutko oskarżał przewodniczącą Komisji, że nie dysponuje żadną wiedzą na temat Polski. - Nic nie wiecie o naszych instytucjach. W Polsce jest tysiąc razy więcej wolności niż w takim kraju jak Hiszpania, rządzonym przez represyjny i bardzo nieprzyjemny rząd - stwierdził europoseł.

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET