`

Niedźwiedź polarny zabił mężczyznę próbującego chronić swoje córki

Redakcja
1 min. czytania
05.07.2018 17:25
Obserwuj nas na Google

31-letni Aaron Gibbson zginął w wyniku ataku niedźwiedzia polarnego na Sentry Island, wyspie należącej do archipelagu arktycznego w Kanadzie. Mężczyzna chronił swoje córki.

Niedźwiedź polarny zabił mężczyznę|undefined
fot. Graham McGeorge / mediadrumworld/EAST NEWS

Tragedia wydarzyła się 4 lipca, a poinformował o niej wujek dziewczynek, Gordy Kidlapik. „Bohaterska śmierć. Niedźwiedź zaskoczył jego i jego dzieci, więc wskoczył między nich i nakazał córkom ucieczkę. Niedźwiedź się nie przestraszył” – napisał na Twitterze. Zwierzę zostało zastrzelone chwilę po ataku przez innego mężczyznę.  

Policja bada okoliczności zdarzenia

Niedźwiedzie polarne atakują niezwykle rzadko, a mieszkańcy Arviat, miejscowości, z której pochodził Aaron Gibson, są przyzwyczajeni do ich obecności. Na razie nie wiadomo, co było powodem takiego zachowania zwierzęcia.

Policja przekazała, że pomoc wezwała jedna z dziewczynek. W chwili ataku niedźwiedzia mężczyzna nie był uzbrojony.

RadioZET.pl/Wprost/KS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET