Katastrofa helikoptera na Bahamach. Na pokładzie był miliarder i jego córka

Magdalena Kulej
1 min. czytania
05.07.2019 09:50
Obserwuj nas na Google

Na Bahamach rozbił się śmigłowiec lecący z Big Grand Cay do Lauderhale. Na pokładzie znajdowało się siedmiu obywateli Stanów Zjednoczonych. Wszyscy zginęli. Trwa poszukiwanie szczątków maszyny. 

Katastrofa helikoptera na Bahamach. Na pokładzie był miliarder Christopher Cline i jego córka
fot. shutterstock.com, zdj. ilustracyjne

Do katastrofy śmigłowca na Bahamach doszło w czwartek w nocy. Jak podała agencja Reuters, powołując się na informacje lokalnego dziennika „The Register-Herald of West Virginia”, na pokładzie był węglowy baron i miliarder Christopher Cline. Wśród ofiar jest też jedna z jego córek, a także przyjaciele.

Policja wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy.

Niemcy. Zderzyły się dwa myśliwce Luftwaffe. Jeden z pilotów nie przeżył

RadioZET.pl/Reuters/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET