Samolot wojskowy rozbił się w Birmie. Straż pożarna: kilkanaście osób nie żyje
Do katastrofy samolotu wojskowego doszło w pobliżu Mandalay w Birmie - podała agencja Reutera. Straż pożarna poinformowała o co najmniej 12 ofiarach.
Wojskowy samolot rozbił się w czwartek w pobliżu drugiego co do wielkości miasta Birmy, Mandalay. Zginęło 12 osób - przekazała straż pożarna w poście w mediach społecznościowych.
Katastrofa samolotu wojskowego w Birmie. Straż pożarna: 12 osób nie żyje
Samolot leciał ze stolicy Naypyidaw do miasta Pyin Oo Lwin. Do katastrofy doszło, kiedy maszyna zbliżała się do lądowania około 300 metrów od huty stali - podała wojskowa stacja telewizyjna Myawaddy.
Jak przekazał Reuters, powołując się na doniesienia lokalnych mediów, samolot przewoził żołnierzy oraz mnichów, którzy mieli wziąć udział w ceremonii w buddyjskim klasztorze.
Lokalne media informują o co najmniej czterech rannych osobach. Do tej pory nie ma doniesień o ofiarach wśród ludzi na ziemi.
Nie wiadomo, co spowodowało katastrofę. Birma od dawna ma słabe wyniki w zakresie bezpieczeństwa lotniczego. Na zdjęciach opublikowanych w mediach społecznościowych widać poważnie uszkodzony kadłub maszyny.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Reuters/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET