`

Kolejny alarm przeciwlotniczy w Kijowie. Stolica spodziewa się nalotu

Magdalena Kulej
1 min. czytania
25.02.2022 23:22
Obserwuj nas na Google

W Kijowie w piątek późnym wieczorem znów rozbrzmiały syreny. Władze stolicy ogłosiły kolejny alarm przeciwlotniczy i zaapelowały do mieszkańców o kierowanie się do schronów.

Kijów
fot. Ukrinform/East News

Władze Kijowa wydały w piątek późnym wieczorem ostrzeżenie w związku z możliwym nalotem. Alarm ma zacząć obowiązywać chwilę po północy. Wszyscy powinni udać się do schronów - zaapelowano.

Chwilę później przed kamerami wystąpił prezydent kraju  Wołodymyr  Zełenski. Ostrzegł, że noc z piątku na sobotę będzie bardzo ciężka. - Noc będzie trudniejsza niż ten dzień. Wróg użyje wszystkich sił, jakimi dysponuje, aby złamać nasz opór. W sposób niehonorowy, twardy i nieludzki. Tej nocy dokonają napadu - mówił Zełenski. Jak dodał, Ukraina nie może się poddać. - To decydujący czas dla Ukrainy - podkreślał.

Wcześniej przed nocnymi nalotami ostrzegał też mer Kijowa Witalij Kliczko. - Rosyjskie wojska są blisko stolicy. W mieście wojskowi i organy ścigania unieszkodliwiają grupy dywersyjne - mówił w piątek po południu. Jak podkreślał, "nocą i nad ranem będzie bardzo trudno". 

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo całą dobę

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET