- Rosja zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że działaniami wojennymi niczego nie osiągnie - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo opublikowanym w nocy z poniedziałku na wtorek. Rosja "nie spodziewała się takiego oporu (...) W ciągu 19 dni rosyjska armia poniosła większe straty niż podczas dwóch wojen czeczeńskich" - dodał Zełenski.
Cytowany przez Reutersa Ołeksij Arestowicz, doradca szefa sztabu prezydenta Ukrainy, uważa że wojna niebawem się zakończy. - Wojna w Ukrainie prawdopodobnie zakończy się na początku maja, gdy Rosjanom wyczerpią się zasoby do prowadzenia ofensywy - stwierdził.
Arestowicz: Wojna prawdopodobnie zakończy się na początku maja
Arestowicz uważa, że porozumienie pokojowe może zostać zawarte nawet wcześniej. - Jesteśmy teraz na rozstaju dróg: albo dojdzie do porozumienia pokojowego zawartego bardzo szybko, w ciągu tygodnia lub dwóch, z wycofaniem wojsk i wszystkim, albo (Rosjanie – red.) spróbują zebrać trochę Syryjczyków na drugą rundę, a gdy ich też przemielimy, dojdzie do porozumienia do połowy kwietnia lub pod koniec kwietnia - zaznaczył.
Doradca szefa sztabu prezydenta nie wykluczył również “całkowicie szalonego scenariusza”, czyli wysłania przez Rosjan nowych poborowych po zaledwie miesiącu szkolenia.
Polityk zaznaczył, że nawet po zawarciu pokoju może dochodzić do “niewielkich taktycznych starć” przez rok. Arestowicz zastrzegł przy tym, że Ukraina domaga się całkowitego usunięcia wojsk rosyjskich ze swojego terytorium.
Wojna w Ukrainie - relacja na żywo
RadioZET.pl/PAP/Reuters/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET