Kreml uderza w Polskę: chce dokonać aneksji Ukrainy. "Polski protektorat"

2 min. czytania
10.06.2022 11:27
Obserwuj nas na Google

Kreml kontynuuje ataki propagandowe na Polskę osadzone w kontekście wojny w Ukrainie – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Dodał, że w ostatnim czasie rosyjska propaganda koncentrowała się na szerzeniu narracji o rzekomych zakusach terytorialnych Polski.

Władimir Putin
fot. PAP/EPA

Ataki propagandowe na Polskę osadzone w kontekście wojny, którą Władimir Putin rozpętał przeciwko Ukrainie nie ustają. W ostatnim czasie rosyjskie ośrodki walki informacyjnej koncentrują się zwłaszcza na szerzeniu narracji o rzekomych zakusach terytorialnych Polski – wyjaśnił Żaryn. 

Kreml o Polsce: chce dokonać aneksji Ukrainy

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych przedstawił przykładowe tezy rosyjskiej propagandy:

  • "Polska chce dokonać aneksji Ukrainy",
  • "Zachód chce uczynić z Ukrainy polski protektorat",
  • "Trwa polonizacja Ukrainy",
  • "Sterowany przez Warszawę Zełenski wpycha Ukrainę w ręce Polski",
  • "Warszawa zagraża Ukrainie i Białorusi",
  • "Polska chce rozpadu Rosji i izolacji Chin".
Redakcja poleca

– Wciąż najważniejszym motywem działań rosyjskiej dezinformacji przeciwko Polsce jest próba skłócenia Ukraińców i Polaków. Rosja wykorzystuje do tych działań następujące narracje: dla Polski uchodźcy z Ukrainy to źródło taniej siły roboczej, Ukraińcy są faworyzowani kosztem Polaków, kończy się cierpliwość RP i Europy wobec uchodźców, Ukraińcy w Polsce sprawiają coraz więcej problemów, pomoc Ukrainie to element cynicznej gry Warszawy – powiedział Żaryn.

Dodał, że "rosyjska propaganda podejmuje także próby ukazywania Polski jako państwa, które z jednej strony jest zupełnie ubezwłasnowolnione przez Zachód, a z drugiej – przez rusofobię i swoją zapalczywość może wpędzić Zachód w wojnę z Rosją".

Żaryn podkreślił, że wobec Ukrainy Rosja niezmiennie prowadzi agresywne działania propagandowe oparte na tych samych kłamliwych narracjach i oskarżeniach, które stały się podstawą wojennej retoryki Kremla przed i po 24 lutego br., tj.: "Ukraina to państwo nazistowskie, ukraińscy nacjonaliści mordują ludność rosyjskojęzyczną, konieczna jest denazyfikacja Ukrainy. Ukraińcy, jak niegdyś nazistowscy Niemcy, wymazują rosyjską kulturę".

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET