Lekcje języka arabskiego w polskich liceach. Oto pomysł wiceprzewodniczącego PE
Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Bogusław Liberadzki twierdzi, że w integracji Polaków z uchodźcami pomogłyby wprowadzenie do szkół języka arabskiego. – Przecież ludzie jeżdżą do Egiptu, do Tunezji! Czy to byłoby coś złego? – pytał profesor w rozmowie z Fakt24.
Wiceprzewodniczący PE twierdzi, że Bruksela jest w stanie dotkliwie ukarać Polskę za niechęć do przyjęcia narzuconych kwot uchodźców. – Unia nie będzie musiała nas karać „oficjalnie” za nieprzyjmowanie migrantów. Zostanie po prostu podjęta decyzja o zmianie alokacji środków finansowych w nowej perspektywie budżetowej po roku 2020. I to będzie elegancko przeprowadzone. Jako największy beneficjent środków unijnych stracimy wtedy najwięcej – tłumaczył.
Krytyka postawy rządu PiS
Jego zdaniem polski rząd źle postępuje w swojej polityce i nie powinniśmy się sprzeciwiać przyjęciu uchodźców. – Moim zdaniem można by przyjąć np. 200 studentów z Bliskiego Wschodu na studia w Polsce. Nie widzę też powodów, by nie rozważyć, aby w każdym powiecie, w dwóch czy trzech liceach na powiat, wprowadzić jedną godzinę języka arabskiego. Przecież ludzie jeżdżą do Egiptu, do Tunezji! Czy to byłoby coś złego? Nie chciałbym, by sprowadzać migrantów i skoszarować ich w Polsce, napiętnować. Bo z tego rodzi się patologia – komentował profesor.
Kara dla Polski, Czech i Węgier
W środę 14 czerwca Komisja Europejska formalnie wszczęła procedurę przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku "z niewywiązywaniem się tych państw" z decyzji o relokacji uchodźców.
Komentarz Andrzeja Dudy na temat ukarania Polski przez KE:
RadioZET.pl/Rp.pl/Fakt24.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET