Pożar wybuchł miesiąc po potężnej eksplozji, w której zginęło prawie 200 osób. Na razie nie są znane jego przyczyny. Armia libańska potwierdziła, że płonie magazyn z ropą i oponami w wolnocłowej strefie portu.
Według lokalnych mediów wojsko zaczyna ewakuować ludzi z okolicy. Jak podaje Independent, spanikowani mieszkańcy okolicznych terenów już zaczęli wsiadać do samochodów, mówiąc, że chcą opuścić Bejrut.
pożar w Bejrucie
Potężny pożar w Bejrucie
Strażacy próbują walczyć z ogniem, jednak pożar jest ogromny. Michel el-Murr, szef zespołu poszukiwawczo-ratunkowego straży pożarnej, oświadczył, że potrzebna jest teraz mieszanka wody i piany.
„Poprosiliśmy o wsparcie, potrzebujemy pomocy obrony cywilnej i wszystkich obecnych tu załóg straży pożarnej” - dodał. W akcji gaszenia pożaru biorą udział także helikoptery.
Na nagraniach umieszczonych w sieci widać kłęby gęstego i czarnego dymu, który jest widoczny z odległości kilku kilometrów. Ludzie w panice uciekają przed żywiołem.
RadioZET.pl/Reuters/Independent.co.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET