Seria ataków nożownika w Londynie. Napastnik może być na wolności
Cztery osoby zostały pchnięte nożem w plecy w północnej części Londynu. Do wszystkich ataków doszło w ten weekend. Policja zatrzymała jedną podejrzaną osobę, ale ostrzega, że sprawca może być wciąż na wolności.
Wszystkie ofiary nożownika - kobieta i trzej mężczyźni - zostały znienacka dźgnięte w plecy w londyńskiej dzielnicy Edmonton. Dwie z tych osób są w stanie krytycznym. Według wstępnych ustaleń ofiary były wybierane losowo, a łączył je jedynie fakt, że w chwili napaści szły ulicą same.
Służby wykluczyły możliwość ataku terrorystycznego. Policja zakłada, że nożownik działał w pojedynkę i może cierpieć na zaburzenia psychiczne, a wszystkie cztery ataki traktuje jako powiązane.
Ataki nożownika w Londynie
Brytyjska policja poinformowała, że aresztowano mężczyznę podejrzanego o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała. Służby podkreślają jednak, że poszukiwań nie wstrzymano na wypadek, gdyby nie chodziło tu o sprawcę czterech napadów.
Policja wezwała mieszkańców do zgłaszania wszelkich informacji mogących pomóc w śledztwie oraz poinformowała, że wysłała na ulice Londynu dodatkowe patrole.
Również przed weekendem doszło podobnego ataku w Londynie. Wówczas w południowo-zachodniej części miasta nożownik zaatakował 40-letniego mężczyznę. Nie udało się go uratować.
Atak nożownika obok stacji londyńskiego metra. Nie żyje jedna osobaRadioZET.pl/PAP/BBC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET