Nawałnica sparaliżowała miasto. Kierowcy zostawiali auta na zalanych ulicach
Bardzo trudna sytuacja pogodowa w Wielkiej Brytanii. Ulewne opady deszczu spowodowały liczne podtopienia i chaos komunikacyjny. Najgorzej jest w Londynie. Praca londyńskiego metra jest kompletnie sparaliżowana.
Ulewne deszcze i silny wiatr powodują chaos w Wielkiej Brytanii - pisze Wirtualna Polska, powołując się na brytyjskie media. Zalanych zostało wiele dróg, a niemal w całym kraju występowały korki.
Mieszańcy brytyjskich miast informowali, że w związku z intensywnymi opadami i podtopieniami nie mogli dotrzeć do pracy - zakłócone zostało funkcjonowanie transportu publicznego.
Chaos w Londynie. Zalane ulice, totalny paraliż komunikacyjny
Najgorsza sytuacja panuje w Londynie. Sparaliżowane jest londyńskie metro, a linie Bakerloo i District są częściowo zawieszone. Opóźnione są linie Metropolitan, Overground, Circle, Hammersmith, City i Piccadilly.
Jak podaje "Daily Mail" kierowcy zostawiają swoje samochody na zalanych drogach. W mediach społecznościowych pojawia się mnóstwo zdjęć i nagrań, na których widzimy skutki ulewy.
Pogoda jednak prędko nie odpuści. Burze i silne opady mogą potrwać jeszcze wiele godzin, a nawet dni. Cały czas obowiązuje alert przed możliwymi powodziami.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET