`

Łukaszenka oskarża Ukrainę. "Powstaną wspólne białorusko-rosyjskie oddziały"

1 min. czytania
10.10.2022 11:25
Obserwuj nas na Google

Alaksandr Łukaszenka oskarżył Ukrainę o plany ataku na Białoruś. Zapowiedział także stworzenie wspólnych rosyjsko-białoruskich oddziałów — podała agencja AFP.

Aleksandr Łukaszenka
fot. Sergei Bobylev/Associated Press/East News

Propagandowe media białoruskie przekazały, że w niedzielę nieoficjalnymi kanałami  Alaksandr Łukaszenka został ostrzeżony o rzekomym ataku Ukrainy na Białoruś. Białoruski prezydent dodał, że razem z Putinem zgodzili się na wspólne rozmieszczenie grupy bojowej, prawdopodobnie przy granicy z Ukrainą - podały rosyjskie media państwowe.

- Otwarcie frontu przeciwko Białorusi przez Kijów to szaleństwo, ale ten proces się rozpoczął - oświadczył Łukaszenka.

Powstaną wspólne rosyjsko-białoruskie oddziały. "Potrwa to do dwóch dni"

- W związku z eskalacją na zachodnich granicach Państwa Związkowego uzgodniliśmy rozmieszczenie regionalnego zgrupowania wojsk Federacji Rosyjskiej i Republiki Białorusi. Wszystko to jest zgodne z naszymi umowami. Jeśli poziom zagrożenia będzie tak wysoki jak teraz, to zaczniemy wykorzystywać zgrupowanie Państwa Związkowego - mówił Łukaszenka na spotkaniu z białoruskimi wojskowymi i siłami bezpieczeństwa.

Jak dodał, rozpoczęło się formowanie grupy bojowej. - Potrwa to, jak sądzę, do dwóch dni. Wydałem rozkaz, abyśmy zaczęli formować tę grupę - powiedział dyktator. 

Łukaszenka polecił podległym sobie służbom i administracji przyjąć kolejnych rosyjskich żołnierzy, którzy zostaną prawdopodobnie rozmieszczeni przy granicy z Ukrainą. 

Redakcja poleca

Wcześniej pojawiły się doniesienia, że białoruski dyktator odbywa pilne spotkanie z wojskiem i siłami bezpieczeństwa. Poinformował o tym m.in. doradca ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko oraz białoruski portal Nexta.

NA ŻYWO. WOJNA W UKRAINIE

RadioZET.pl/AFP/Telegram

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET