Tragiczna śmierć młodej modelki. Zginęła podczas robienia selfie
21-letnia brytyjska fotomodelka Madalyn Davis wybrała się na wakacje do Australii. Wyjazd miał jednak tragiczny finał. W trakcie próby wykonania selfie, Davis spadła z 30-metrowego klifu Diamond Bay. Jej ciało znaleziono po kilku godzinach.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Madalyn Davies zginęła 11 stycznia. Młoda kobieta wracała nad ranem z imprezy w Vaucluse. Towarzyszyła jej grupa znajomych. Ok. godz. 6.30 wpadła na pomysł, aby zrobić sobie zdjęcie na popularnym klifie – Diamond Bay.
Cała rodzina próbowała zrobić wspólne selfie. Zginęła tragicznieWedług ustaleń policji, 21-latka wraz ze znajomymi wspięła się na ogrodzenie znajdujące się na krawędzi urwiska. Davies chciała wykonać zdjęcie na tle wschodu Słońca, dokładnie obejmując piękny krajobraz. W pewnym momencie kobieta potknęła się i spadła w 30-metrową przepaść. Jej ciało znaleziono po kilku godzinach.
- Niecałe 2 godziny przed tą tragedią dobrze się bawiliśmy i spędzaliśmy czas, żyjąc marzeniami w Australii – napisał w mediach społecznościowych jeden ze znajomych Davies.
Poderżnął gardło młodej gwieździe Instagrama. Zabójstwem pochwalił się w sieciKlify Diamond Bay są popularne wśród turystów odwiedzających Sydney. Władze miasta zapowiedziały już podjęcie konkretnych działań, w celu zwiększenia bezpieczeństwa w tych miejscach.
Modelka zginęła uderzona przez pociąg, bo chciała zrobić zdjęcieRadioZET.pl/ Sky News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET