`

Tragiczny finał poszukiwań. Polak zabity na wojnie z Rosją

2 min. czytania
02.11.2022 18:31
Obserwuj nas na Google

Marian Matusz nie żyje. Polak posiadający ukraińskie obywatelstwo walczył na wojnie z Rosją. Ciało mężczyzny przywieziono do Mościsk po dwóch tygodniach poszukiwań na froncie - informuje Onet.

polski żołnierz
fot. Shutterstock/Facebook.com/Mostyskasmr

Marian Matusz walczył w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Żołnierz urodził się w Ukrainie i miał ukraińskie obywatelstwo, był jednak synem Polaków. W środę do Mościsk w obwodzie lwowskim przywieziono ciało Polaka, który zaginął przed dwoma tygodniami na froncie.

Marian Matusz nie żyje. Polak walczył w wojnie w Ukrainie

Polak miał walczyć w wojnie z Rosją od samego początku - podaje Onet, powołując się na informacje polskich ochotników. — Rosjanie zaatakowali 24 lutego w czwartek, w niedzielę Marian poszedł do kościoła, a potem udał się do wojenkomatu — relacjonował w rozmowie z portalem jeden z Polaków. — Został wdrożony do wojska i udał się na front — dodał.

Redakcja poleca

Żołnierz zaginął dwa tygodnie temu na froncie. Niestety, finał jego poszukiwań okazał się tragiczny. — Całe miasto modliło się o jego szczęśliwe odnalezienie się, niestety, okazało się, że został zabity — mówił polski ochotnik. Polak zginął prawdopodobnie w okolicach Chersonia. Od kilku tygodni Ukraińcy odbijają tam kolejne miejscowości.

"Mościska znowu w żałobie. Dziś powitamy syna Ukrainy, który oddał życie za swoją ojczystą ziemię. Marian Matusz, syn Józefa, był żołnierzem jednostki wojskowej A 4220 i zginął podczas misji bojowej" - oświadczyła Rada Miejska Mościsk.

Mieszkańcy stworzyli dla zmarłego Polaka "korytarz wdzięczności godny spotkania z bohaterem". Mariana Matusza witała rodzina, ksiądz i tłumy ludzi. Pogrzeb Polaka odbędzie się 3 listopada o godz. 11 w Mościskach.

Teresa Teterycz, dyrektorka Polskiej Szkoły w Mościskach, powiedziała Polskiej Agencji Prasowej, że córka ok. 30-letniego Polaka chodzi do pierwszej klasy w tej placówce. "Wiedzieliśmy, że gdzieś zaginął, niedawno, dzisiaj go przywieźli. Więcej informacji będziemy mieć jutro po pogrzebie. Uczniowie starszych klas pójdą na pogrzeb, już kupiliśmy kwiaty..." - przekazała dyrektorka.

Pod koniec lipca organizacja MMA Polska poinformowała o śmierci Tomasza Walentka, polskiego zawodnika-amatora MMA (mieszanych sztuk walki), który był członkiem międzynarodowego legionu obrony Ukrainy. Mężczyzna zginął, pełniąc służbę ochotniczą na Ukrainie.

RadioZET.pl/Onet/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET