`

Zacharowa grozi Zachodowi wojną nuklearną. "Balansują na krawędzi"

2 min. czytania
12.07.2022 12:49
Obserwuj nas na Google

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa powiedziała w rozmowie z agencją RIA Novosti, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy "balansują niebezpiecznie na krawędzi konfliktu nuklearnego". Grożenie Zachodowi wojną atomową to w ostatnim czasie stały element kremlowskiej narracji.

marija zacharowa
fot. OLGA MALTSEVA /AFP /East News

Marija Zacharowa to obok Dmitrija Miedwiediewa jeden z najbardziej kontrowersyjnych i absurdalnych głosów rosyjskiej propagandy wojennej. Były rosyjski prezydent od wielu tygodni grozi Zachodowi "zagładą nuklearną" i "totalnym zniszczeniem". Z kolei niedawno Zacharowa mówiła, że "Rosja podejmie ostre działania wobec Litwy i Unii Europejskiej, jeśli w najbliższym czasie nie znajdą rozwiązania kwestii tranzytu do obwodu kaliningradzkiego". Teraz wypowiedziała się w podobnym tonie.

W rozmowie z agencją RIA Novosti Marija Zacharowa powiedziała, że polityka Zachodu wobec wojny w Ukrainie grozi wojną atomową. - Rozpętując konfrontację z Rosją o Ukrainę, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy balansują niebezpiecznie na krawędzi konfliktu nuklearnego, a próby obwiniania za to Moskwy są absolutnie nie do przyjęcia - stwierdziła.

Redakcja poleca

Marija Zacharowa grozi konfliktem nuklearnym

Zacharowa podkreśliła także, że "próby wypaczania logiki odstraszania, na której opierają się oficjalne rosyjskie komentarze na temat kwestii nuklearnych" i przedstawianie Rosji jako kraju grożącego bronią jądrową, "są absolutnie nie do przyjęcia".

W tym kontekście warto przypomnieć jedną z ostatnich wypowiedzi Dmitrija Miedwiediewa. "Pomysł, by ukarać kraj, który ma największy arsenał nuklearny, jest absurdalny sam w sobie. [...] To potencjalnie stwarza zagrożenie dla istnienia ludzkości" - stwierdził Miedwiediew. Zagroził w ten sposób wykorzystaniem przez Rosję broni atomowej w przypadku, gdyby jego kraj został przez Międzynarodowy Trybunał Karny ukarany za zbrodnie wojenne w Ukrainie.

W innym wpisie na Telegramie Miedwiediew tłumaczył, dlaczego od początku działań wojennych używa tak zdecydowanej i agresywnej retoryki. "Ludzie często pytają mnie, dlaczego moje posty na Telegramie są tak ostre. Odpowiedź jest taka, że ich nienawidzę" - napisał, mając na myśli zarówno Ukraińców, jak i przedstawicieli państw zachodnich.

RadioZET.pl/ Nexta

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET