Ultimatum dla Mariupola. Rosjanie wzywają obrońców miasta do kapitulacji
Rosjanie wzywają obrońców Mariupola do kapitulacji. Rosyjski resort obrony przekonuje w wydanym komunikacie, że życie obrońców miasta zostanie oszczędzone, jeśli ci poddadzą się w niedzielę rano.
Sytuacja w oblężonym Mariupolu jest dramatyczna. Doradca mera, Petro Andriuszczenko, alarmował w sobotę, że Rosjanie kierują do szturmu więcej wojska. “Pojawienie się bombowców [Tupolew] świadczy o zamiarach rozpoczęcia ataku na twierdzę Azovstal oraz port po zrzuceniu wysokowydajnych bomb takich jak FAB-3000 i inne” – napisał Andriuszczenko na Telegramie. Kilkanaście godzin później, w nocy z soboty na niedzielę, Rosjanie wezwali obrońców Mariupola do kapitulacji.
Rosja stawia ultimatum obrońcom Mariupola
Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że jeśli siły ukraińskie walczące w Mariupolu złożą broń, począwszy od godziny 6 rano czasu moskiewskiego (5 rano czasu polskiego) w niedzielę, ich życie zostanie oszczędzone - podała agencja Reutera, powołując się na komunikat rosyjskiej agencji Tass.
Rosja oświadczyła wcześniej, że zlikwidowała wszystkie miejskie ośrodki ruchu oporu w Mariupolu. Według strony rosyjskiej pozostali bojownicy, zarówno ukraińscy, jak i obcokrajowcy, są zabarykadowani w hucie stali Azowstal.
Tass cytuje rosyjskiego generała pułkownika Michaila Mizintsewa, który oświadczył, że oferta Moskwy była podyktowana "katastrofalną sytuacją" w zakładzie, jak również "czysto ludzkimi wartościami".
- Gwarantujemy, że życie wszystkich tych, którzy złożą broń, zostanie oszczędzone - miał powiedzieć Mizintsew. Zgodnie z warunkami proponowanego porozumienia, pozostali w zakładzie obrońcy mieliby opuścić obiekt bez broni i aminucji między godziną 6 a 13 czasu moskiewskiego.
Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET