`

Ultimatum dla Mariupola. Rosjanie wzywają obrońców miasta do kapitulacji

Magdalena Kulej
1 min. czytania
17.04.2022 06:55
Obserwuj nas na Google

Rosjanie wzywają obrońców Mariupola do kapitulacji. Rosyjski resort obrony przekonuje w wydanym komunikacie, że życie obrońców miasta zostanie oszczędzone, jeśli ci poddadzą się w niedzielę rano. 

Sytuacja w oblężonym Mariupolu jest dramatyczna. Doradca mera, Petro Andriuszczenko, alarmował w sobotę, że Rosjanie kierują do szturmu więcej wojska. “Pojawienie się bombowców [Tupolew] świadczy o zamiarach rozpoczęcia ataku na twierdzę Azovstal oraz port po zrzuceniu wysokowydajnych bomb takich jak FAB-3000 i inne” – napisał Andriuszczenko na Telegramie. Kilkanaście godzin później, w nocy z soboty na niedzielę, Rosjanie wezwali obrońców Mariupola do kapitulacji.

Rosja stawia ultimatum obrońcom Mariupola

Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło, że jeśli siły ukraińskie walczące w Mariupolu złożą broń, począwszy od godziny 6 rano czasu moskiewskiego (5 rano czasu polskiego) w niedzielę, ich życie zostanie oszczędzone - podała agencja Reutera, powołując się na komunikat rosyjskiej agencji Tass.

Rosja oświadczyła wcześniej, że zlikwidowała wszystkie miejskie ośrodki ruchu oporu w Mariupolu. Według strony rosyjskiej pozostali bojownicy, zarówno ukraińscy, jak i obcokrajowcy, są zabarykadowani w hucie stali Azowstal.

Tass cytuje rosyjskiego generała pułkownika Michaila Mizintsewa, który oświadczył, że oferta Moskwy była podyktowana "katastrofalną sytuacją" w zakładzie, jak również "czysto ludzkimi wartościami".

- Gwarantujemy, że życie wszystkich tych, którzy złożą broń, zostanie oszczędzone - miał powiedzieć Mizintsew. Zgodnie z warunkami proponowanego porozumienia, pozostali w zakładzie obrońcy mieliby opuścić obiekt bez broni i aminucji między godziną 6 a 13 czasu moskiewskiego.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET