Rozbito rosyjską grupę dywersyjną. Miała atakować autobusy z cywilami
W Mariupolu została zlikwidowana rosyjska grupa dywersyjno-rozpoznawcza, która próbowała atakować autobusy z cywilami - podała w niedzielę agencja informacyjna Ukrinform, powołując się na radę miejską Mariupola.
Na jednym z mostów "rosyjska grupa dywersyjno-rozpoznawcza próbowała zaatakować autobusy z ludźmi. Służby szybko zareagowały i ją zlikwidowały. Ani jeden cywil nie został ranny" – piszę Ukrinform, cytując oświadczenie władz miasta opublikowane na Facebooku.
Burmistrz Mariupola Wadym Bojczenko, wyjaśnił, że po tym, jak rosyjskie samoloty ostrzelały jedną z dzielnic mieszkalnych miasta, rozpoczęto akcję ewakuacji ludzi ze zniszczonych domów.
Podstawiono w tym celu autobusy miejskie. Konwój był eskortowany przez policję. W okolicy jednego z mostów funkcjonariusze zauważyli grupę dywersantów szykującą się do strzelania do pojazdów - relacjonował Bojczenko. Policjantom udało się jednak unieszkodliwić napastników.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET