Przyznał się do mordowania chłopców i picia krwi swoich ofiar. Uciekł z aresztu
Masten Wanjala z Kenii przyznał się do zamordowania co najmniej 10 chłopców. Zeznał też, że pił krew swoich ofiar. W środę miał stanąć przed sądem, ale uciekł z celi. W kraju trwa obława.
Masten Wanjala jest oskarżony o zabójstwo co najmniej 14 chłopców. W środę miał stanąć przed sądem w Nairobi, ale uciekł z celi.
Kenia. Masten Wanjala uciekł z aresztu
Jak podał portal kenyans.co.ke, Wanjala był zamknięty razem z 19 innymi więźniami. Strażnicy zauważyli, że uciekł podczas porannego apelu. Aresztowano trzech funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę na posterunku w czasie, gdy doszło do ucieczki.
Policja rozpoczęła poszukiwania mężczyzny. Władze ostrzegają, że zbieg jest niezwykle niebezpieczny.
Wanjala został aresztowany w lipcu. Śledczy ustalili, że porywał dzieci, udając trenera piłki nożnej. Mężczyzna przyznał się do zamordowania co najmniej 10 młodych chłopców. W trakcie przesłuchania zeznał, że odurzał swoje ofiary narkotykami i pił ich krew.
RadioZET.pl/Kenyas.co.ke/BBC/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET