Lincz na dwóch niewinnych mężczyznach. Zostali pobici i spaleni żywcem [WIDEO]
Wstrząsające historia z Meksyku. Dwóch mężczyzn zostało brutalnie pobitych i podpalonych, gdy na komunikatorze WhatsApp pojawiła się fałszywa pogłoska o tym, że mężczyźni są porywaczami handlującymi dziecięcymi organami.
Jak podaje BBC, 21-letni Ricardo Flores i jego 43-letni wuj Alberto Flores zostali aresztowani w małym miasteczku Acatlan w środkowym Meksyku "za zakłócanie spokoju''. Obaj mężczyźni trafili na posterunek policji.
Zatrzymanie mężczyzn zbiegło się rozpowszechnioną przez komunikator WhatsApp plotką o grasujących w rejonie porywaczach dzieci. Autor wiadomości ostrzegał przed handlarzami ludzkich organów.
Kiedy mężczyźni zostali zwolnieni z aresztu, tłum zgromadzony przed komisariatem był jednak przekonany, że policja wypuściła na wolność porywaczy dzieci, mimo że policja wielokrotnie powtarzała, że Ricardo i Alberto byli tylko drobnymi przestępcami.
Lincz na nastolatkach z Gdańska. Internauci nie odpuszczają [WIDEO]Według relacji BBC, mężczyźni zostali pobici, wylano na nich benzynę i podpalono. Wideo z linczu było transmitowane na żywo na Facebooku.
Jak podała lokalna policja, cztery osoby oskarżono o zabójstwo Ricarda i Alberto. Kolejne pięć osób usłyszało zarzuty podżegania do morderstwa. Miejscowy gubernator Martha Erika Alonso powiedział, że policja nie była w stanie ochronić mężczyzn.
RadioZET.pl/BBC/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET