Koszmarna śmierć na wakacjach. Zjadł tylko dwa kęsy kanapki
Tragedia w Meksyku. 19-letni turysta z Londynu zmarł po tym, jak zjadł kilka kęsów kanapki. Wcześniej upewniał się, że jedzenie w restauracji nie zawiera alergenu.
Joe Dobson z Londynu spędzał wakacje w Meksyku. Mężczyzna postanowił zjeść kolację w restauracji fusion w kurorcie Playa del Carmen w regionie Quintana Roo. To nie była pierwsza jego wizyta w tym miejscu. Wcześniej biesiadował tam ze znajomymi.
Meksyk. 19-latek zmarł po zjedzeniu kanapki
Młody mężczyzna zamówił wegetariańskie burrito. Wcześniej upewniał się, że kanapka nie zawiera sezamu, na który był uczulony. Początkowo użył hiszpańskiego słowa, aby wyjaśnić personelowi swoje obawy. Pierwszą porcję posiłku odesłał, ponieważ dojrzał w niej alergen. Następnie próbował porozumieć się z obsługą restauracji, używając podstawowego angielskiego. Turysta z Wielkiej Brytanii podkreślił, że jeśli zje sezam, umrze.
– Znów przynieśli danie Joego. Widziałam, jak oglądał je z pomocą latarki. Wziął dwa kęsy i powiedział, że wyczuwa w środku sezam - opowiadała dziennikowi metro.co.uk koleżanka Brytyjczyka.
- Joe podszedł do pracowników, ale oni wszystkiemu zaprzeczyli. A on już czuł to w gardle. Powiedział, że potrzebuje karetki, ale personel był niechętny, żeby ją zamówić - kontynuowała Harriet.
Zamiast tego pracownicy zaproponowali turyście, żeby napił się wody z cytryną i miodem. Sytuacja z minuty na minutę się pogarszała. Joe postanowił wrócić taksówką do kwatery po lek, którego używał w takich sytuacjach. Nie zdążył jednak dotrzeć do windy, bo zemdlał.
Inny z kolegów Joego, Ryan, zniósł lek na dół. Ale wstrzyknięcie specyfiku nie pomogło. W końcu przyjaciołom udało się poprosić policję, aby ta zabrała ich kolegę do szpitala. Niestety było już za późno. Mężczyzna miał problemy z oddychaniem, a lekarzom nie udało się go uratować.
- Wielokrotnie prosił personel po hiszpańsku i angielsku, aby mieć pewność, że w jedzeniu nie będzie sezamu - przekazał koroner Mark Taylor. Jak dodał, 19-latek powinien przyjąć lek na alergię w ciągu 10-15 minut od zjedzenia sezamu. - Nie ma jednak dowodów na to, czy miałoby to jakiekolwiek znaczenie i czy udałoby się go uratować - ocenił. - To wszystko nie powinno się wydarzyć - podsumował.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET